Już niedługo jeden z najdłuższych branżowych tasiemców, seria Call of Duty, wzbogaci się o nową odsłonę. Pora na Modern Warfare 4.
Ponieważ premiera gry coraz bliżej, twórcy stopniowo uchylają nam kolejne rąbki tajemnicy. Tym razem poznaliśmy nowy tryb.
Call of Duty: Modern Warfare 4
Niby Call of Duty, ale brzmi jak Counter-Strike
Okazuje się, że w Call of Duty: Modern Warfare 4 pojawi się tryb o nazwie Collateral. Trudno oprzeć się przy tym wrażeniu, iż jego założenia są mocno oparte na formule zabawy kojarzonej przede wszystkim z serią Counter-Strike, a obecną również w VALORANCIE. Otóż wszyscy obecni na mapie żołnierze będą musieli kupować broń, wyposażenie i ulepszenia. Wszystko to za pieniądze zdobywane podczas kolejnych rund za eliminowanie przeciwników oraz wykonywanie celów, takich jak podkładanie czy rozbrajanie bomby. Zgon oznacza oczywiście utratę wyposażenia i konieczność ponownego udania się na zakupy.
Sami twórcy piszą na oficjalnym blogu Call of Duty:
Poznaj Call of Duty z zupełnie nowej strony dzięki Collateral – nowemu trybowi wieloosobowemu stworzonemu z myślą o fanach Search and Destroy oraz bardziej rywalizacyjnej części społeczności.
W Collateral liczy się każdy dolar i każda decyzja. Drużyny na zmianę atakują i bronią dwóch miejsc podłożenia bomby, a wszyscy gracze rozpoczynają z pistoletem i w trakcie meczu zdobywają wirtualną gotówkę, którą pomiędzy rundami mogą wydawać na ulepszenia.
Po śmierci tracicie całe wyposażenie, ale wszystkie zdobyte pieniądze zachowujecie pomiędzy rundami. Odradzanie się, serie zabójstw, automatyczna regeneracja zdrowia i własne zestawy wyposażenia są wyłączone. Korzystajcie z ograniczonego zestawu dostępnych narzędzi i rozsądnie wydawajcie pieniądze, aby zwiększyć swoje szanse w rozgrywce Collateral, w której stawka jest wysoka, a każdy gracz ma tylko jedno życie.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!