Jeszcze w tym roku społeczność Nintendo Switch 2 będzie mogła wreszcie cieszyć się Stellar Blade. Port nadchodzi.
Pozostaje jednak pytanie, jak będzie działał? Dotychczasowe informacje napawają optymizmem.
Stellar Blade
60 FPS-ów na Switchu 2 – w to celują twórcy Stellar Blade
Niedawno twórcy Stellar Blade opublikowali kilkuminutowy gameplay, prezentujący nam nadchodzący port w akcji. Całość wyglądała płynnie – dokładnie tak, jak można by tego oczekiwać po tego typu dynamicznej produkcji. Teraz nieco więcej opowiedział DongKi Lee, dyrektor techniczny studia Shift Up. Według niego gra w wersji na Nintendo Switch 2 celować ma 60 klatek na sekundę. I to niezależnie od tego, czy konsola będzie w trybie stacjonarnym w docku (1080p), czy też w trybie przenośnym w naszych rękach (720p). Warto jednak zwrócić uwagę, iż nie chodzi tutaj bynajmniej o natywne 60 FPS.
Zamiast tego Shift Up wykorzystało kilka sztuczek technicznych, a przy tym wszystkim starało się zachować odpowiednie wrażenia dla graczy:
Celujemy w 60 klatek na sekundę zarówno w trybie przenośnym, jak i w doku. Zastosowaliśmy dość unikalną metodę: jak dobrze wiadomo, Switch 2 obsługuje technologię Nvidia DLSS. Używamy jej do skalowania obrazu, ale układ nie wspiera... nie posiada funkcji generowania klatek.
To, co zrobiliśmy, to wzięliśmy technologię AMD FSR 3.1 z wersji PC i użyliśmy funkcji zwanej interpolacją klatek, aby osiągnąć docelowe 60 klatek na sekundę. Używamy DLSS do skalowania, a następnie bierzemy otrzymany wynik i stosujemy interpolację klatek z FSR 3.1, by uderzyć w 60 FPS.
Ponadto kluczowe było zachowanie równego poziomu opóźnień dla graczy. Utrzymujemy równe 30 klatek na sekundę, a następnie stosujemy interpolację klatek, aby wycelować w 60.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!