Jedna z najbardziej tajemniczych produkcji w historii Valve niespodziewanie ujrzała światło dzienne. F-Stop, czyli anulowany prequel kultowego Portala, trafił do sieci w niemal kompletnej i grywalnej wersji. Wszystko dzięki ogromnemu wyciekowi danych oraz pracy społeczności, która odtworzyła projekt sprzed blisko dwóch dekad.
F-Stop
Skasowana gra Valve powróciła po niemal 20 latach. Fani mogą już zagrać w zaginiony prequel Portala
Fani twórczości Valve mają powody do zadowolenia. Po niemal 20 latach od anulowania F-Stop, eksperymentalna produkcja, która miała rozbudować uniwersum Portala, stała się dostępna w grywalnej formie. Społeczności udało się połączyć materiały pochodzące z trzech niezależnych wycieków, dzięki czemu można zobaczyć, nad czym pracowali deweloperzy jeszcze przed powstaniem Portala 2.
Historia F-Stop sięga 2007 roku, kiedy Valve rozpoczęło inicjatywę nazwaną Directed Design Experiments. Przez trzy miesiące pracownicy studia działali w pięciu zespołach, których zadaniem było opracowanie eksperymentalnych koncepcji nowych gier. Jednym z projektów był właśnie F-Stop, pomyślany jako prequel pierwszego Portala.
Co ciekawe, produkcja znacząco różniła się od tego, do czego przyzwyczaiła graczy seria. Zamiast charakterystycznego pistoletu tworzącego portale rozgrywka opierała się na eksperymentalnym aparacie fotograficznym opracowanym przez Aperture Science. Urządzenie pozwalało fotografować przedmioty, a następnie umieszczać je w innych miejscach za pomocą wykonanych zdjęć, przypominających fotografie z Polaroida. Mechanika umożliwiała manipulowanie przestrzenią i perspektywą, stanowiąc podstawę zagadek logicznych. Pod pewnymi względami rozwiązanie przypomina to, które wiele lat później wykorzystano w grze Viewfinder.
Sam Gabe Newell miał być szczególnie zainteresowany pomysłem, jednak uczestnicy testów nie podzielali jego entuzjazmu. Ostatecznie Valve zdecydowało się porzucić F-Stop, choć część przygotowanych dialogów, postaci oraz mechanik wykorzystano później podczas prac nad Portalem 2.
GramTV przedstawia:
Przełom nastąpił pod koniec sierpnia 2026 roku, gdy do internetu trafił ogromny zbiór danych określany jako Steam2. Wyciek obejmował około 12 do 13 TB materiałów, w tym zasoby pochodzące z repozytoriów Steam z lat 2003 do 2013. Wśród odnalezionych plików znajdowała się większość elementów potrzebnych do odtworzenia F-Stop. Brakowało jednak kodu źródłowego oraz danych źródłowych map.
Ostatnie brakujące elementy pojawiły się na serwerze Discord społeczności Valve Cut Content pod koniec października i na początku listopada. Według moderatorów osoba odpowiedzialna za udostępnienie plików map początkowo domagała się za nie 1000 dolarów, ale ostatecznie przekazała je bezpłatnie. Po zweryfikowaniu autentyczności materiałów społeczność połączyła wszystkie zasoby w działającą wersję gry.
Osoby, które miały już okazję sprawdzić F-Stop, twierdzą, że odtworzona produkcja jest kompletna w około 99 procentach. Nadal brakuje pojedynczych elementów graficznych oraz niektórych kwestii dialogowych, jednak nie przeszkadza to w przejściu praktycznie całej przygotowanej zawartości. Opublikowane w internecie nagrania przedstawiające pełną rozgrywkę trwają mniej niż godzinę, co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę eksperymentalny charakter projektu.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!