Ridley Scott nie był z niego zadowolony. Stracił rolę w widowisku science fiction, bo jako gladiator był... za mało męski?

Jakub Piwoński
2026/09/01 16:00
0
0

Reżyser miał mieć bardzo konkretne zastrzeżenia do aktora. Niedługo później Mescal stracił inną dużą rolę w jego kolejnym filmie.

Ridley Scott promuje obecnie Gwiazdozbiór Psa i przy okazji wracają pytania o jego poprzednie projekty. Jednym z nich jest Gladiator 2, czyli kontynuacja oscarowego hitu z 2000 roku, na którą widzowie musieli czekać ponad dwie dekady. Film ostatecznie zarobił 462 mln dolarów na całym świecie, ale przy budżecie szacowanym na około 250 mln dolarów, a według niektórych źródeł nawet przekraczającym 300 mln, trudno było uznać ten wynik za satysfakcjonujący.

Gladiator 2
Gladiator 2

Scott miał mieć problem z Mescalem

Jak pamiętamy, Paul Mescal wcielił się w Lucjusza, głównego bohatera Gladiatora 2. Choć jego występ nie spotkał się z jednoznacznie negatywnym przyjęciem, wielu krytyków wskazywało, że charyzmą aktor nie dorównuje Russellowi Crowe’owi, którego kreacja w pierwszym Gladiatorze stała się jednym z najważniejszych elementów sukcesu filmu.

Teraz pojawiają się informacje sugerujące, że Scott po pracy nad sequelem miał wyrobić sobie bardzo konkretną opinię na temat aktora. Jak twierdzi Matt Belloni z Puck, osoby związane z produkcją Gwiazdozbioru Psa miały przekazać, że Scott był niezadowolony z Mescala po Gladiatorze 2. Reżyser miał uznać, że aktor „nie jest wystarczająco męski” do roli, którą pierwotnie miał zagrać w jego kolejnym filmie. Tym razem w klimacie science fiction.

GramTV przedstawia:

To właśnie w Gwiazdozbiorze Psa Mescal miał początkowo wystąpić jako główny bohater, ale ostatecznie został zastąpiony przez Jacoba Elordiego. Oficjalnie jego odejście tłumaczono konfliktami terminów związanymi z projektami Sama Mendesa o Beatlesach. Według informacji Belloniego ta wersja wydarzeń nie musi jednak przedstawiać całej historii. Pytanie tylko, czy Mescal faktycznie ma czego żałować. Gwiazdozbiór Psa ostatecznie nie okazał się sukcesem, a film przy budżecie wynoszącym około 89 mln dolarów wszedł do kin z wynikiem zaledwie 7,7 mln dolarów.

Cała historia pozostawia jednak ciekawe pytanie o Gladiatora 2. Film miał ogromną markę, wielki budżet i Paula Mescala w głównej roli, ale nie udało mu się zbliżyć do kultowego statusu pierwszej części. Scott najwyraźniej ma na ten temat własną teorię, choć trudno na podstawie jednej opinii przypisać odpowiedzialność za wynik całego filmu jego głównemu aktorowi.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!