Polska perełka sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy. Sequel już w planach

Maciej Petryszyn
2026/08/21 12:50
1
0

Po wielu latach developmentu MOUSE: P.I. For Hire trafiło wreszcie na rynek. A gdy już do tego doszło, gra okazała się sukcesem.

Nic więc dziwnego, że na podstawowej grze się nie skończy. Marka będzie rozwijana.

MOUSE: P.I. For Hire
MOUSE: P.I. For Hire

W planach kontynuacja MOUSE: P.I. For Hire

Firma PlaySide Studios, a więc wydawca MOUSE: P.I. For Hire, przyznał, że 4 miesiące po premierze tytuł od polskiego Fumi Games rozszedł się w w ponad 1,1 miliona egzemplarzy. Z tego 48% stanowią wersje na komputery osobiste, podczas gdy pozostałe 52% to wydania konsolowe. To wszystko przełożyło się na ponad 30 milionów dolarów przychodu ze sprzedaży. – MOUSE zadebiutował jednocześnie na sześciu platformach i jest najbardziej udanym komercyjnie tytułem Original IP wydanym przez PlaySide, z doskonałymi recenzjami krytyków i konsumentów – nie kryli zadowolenia przedstawiciele australijskiej firmy. Ale to nie wszystko, czego dowiedzieliśmy się z raportu.

GramTV przedstawia:

Okazuje się bowiem, że już teraz w planach jest kontynuacja. Potencjalne MOUSE: P.I. For Hire 2 miałoby, według raportu finansowego, być rozwijane już od 2028 roku, gdy to Fumi zakończy prace rozwojowe nad pierwszą częścią. To pierwszy raz, gdy wydawca wprost mówi o tym, że gra o mysim detektywie otrzyma sequel. Nim jednak do tego dojdzie, pierwsze MOUSE: P.I. For Hire wzbogaci się o dodatek. Na razie nie wiemy na jego temat zbyt wiele, ale z harmonogramu zawartego przez PlaySide w prezentacji wynika, iż jego premiera planowana jest na 2027 roku. Wiadomo też, że z myślą o tym tytule powstaje więcej dodatkowej treści.

MOUSE: P.I. For Hire od 16 kwietnia 2026 dostępne jest na PC, PlayStation 5, XBOX Series X/S i Nintendo Switch 2. Gra w pewnym momencie znajdowała się nawet wśród bestsellerów Steama, a w naszej recenzji zgarnęła ocenę 9,2 na 10.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 13:34

W sumie fajnie by było jakby to nie było "wiecej tego samego" tylko np. może by spróbowali zrobić coś w stylu późniejszych kreskówek, już z Technicolorem naprzykład.