PS Store oskarżane jest o monopol na konsolach Sony.
Sony ma coraz większy problem wokół PS Store, które w kilku krajach stało się przedmiotem zbiorowych pozwów i zarzutów o ograniczanie konkurencji na rynku cyfrowych gier. PlayStation Store od lat jest podstawowym miejscem zakupu cyfrowych gier, dodatków oraz walut premium na konsolach Sony. Teraz jednak ten model biznesowy coraz częściej trafia pod lupę prawników i organizacji konsumenckich. Firma mierzy się z zarzutami, że dzięki pełnej kontroli nad cyfrową dystrybucją na PlayStation mogła ograniczać konkurencję, narzucać własne warunki sprzedaży i doprowadzać do zawyżania cen dla graczy.
PlayStation Store
PlayStation Store już teraz mierzy się z wieloma pozwami, a może być jeszcze gorzej
PlayStation obecnie zmaga się z wieloma zbiorowymi pozwami w związku z oskarżeniami, że PlayStation Store jest monopolistą.
Wczytywanie ramki mediów.
Sprawy nie dotyczy już wyłącznie jednego rynku. W Stanach Zjednoczonych Sony zgodziło się na ugodę w wysokości 7,85 mln dolarów w sprawie dotyczącej sprzedaży cyfrowych gier na PlayStation Store. Pozew zakładał, że firma miała ograniczyć konkurencję po tym, jak zewnętrzni sprzedawcy przestali oferować kody na konkretne gry cyfrowe, co według pozywających mogło przełożyć się na wyższe ceny w samym sklepie PlayStation. Co istotne, Sony nie przyznało się do złamania prawa, a oficjalna strona ugody podkreśla, że firma zaprzecza zarzutom.
Największym echem odbiła się jednak sprawa w Wielkiej Brytanii. Tam przeciwko Sony toczy się pozew o wartości niemal 2 mld funtów, obejmujący około 12 mln użytkowników PlayStation. Zarzut jest prosty: cyfrowe gry i dodatki na konsole Sony można kupować wyłącznie przez PlayStation Store, a to według strony pozywającej miało umożliwić firmie utrzymywanie wyższych cen niż w przypadku fizycznych wydań.
GramTV przedstawia:
Organizatorzy brytyjskiej inicjatywy „PlayStation You Owe Us” twierdzą, że posiadacze konsol PlayStation, którzy od 19 sierpnia 2016 roku do 12 lutego 2026 roku kupowali cyfrowe gry lub zawartość dodatkową w PlayStation Store, mogą być objęci pozwem. W ich ocenie Sony wykorzystuje dominującą pozycję w cyfrowej dystrybucji gier i dodatków na PlayStation, między innymi poprzez pobieranie 30-procentowej prowizji oraz kontrolę nad warunkami sprzedaży.
Sony odpiera te zarzuty. Według firmy jej zamknięty ekosystem nie jest wyjątkiem na rynku konsol, a podobne rozwiązania stosują także Microsoft i Nintendo. Prawnicy Sony przekonują również, że pozew pomija koszty utrzymania infrastruktury, bezpieczeństwa, marki oraz całego środowiska PlayStation, z którego korzystają gracze i wydawcy.
To jednak nie koniec. Kolejny front otworzył się w Holandii, gdzie Stichting Massaschade & Consument prowadzi działania w imieniu użytkowników PlayStation. Organizacja przekonuje, że cyfrowe gry na PlayStation są dostępne wyłącznie w sklepie Sony, przez co konkurencyjni sprzedawcy nie mogą rywalizować ceną. Pierwsze posiedzenie w tej sprawie zaplanowano na 29 czerwca 2026 roku, a postępowanie ma dotyczyć między innymi właściwości sądu, dopuszczalności pozwu i prawa, które powinno mieć zastosowanie.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!