PlayStation 6 w 2028 roku i tylko z wersją digital only? Sony rezygnuje z płyt, a nowa generacja ma się do tego dostosować

Radosław Krajewski
2026/07/01 16:40
2
0

Analitycy przewidują duże zmiany w PS6 względem premiery PS5.

Decyzja Sony o rezygnacji z produkcji fizycznych wydań nowych gier na PlayStation może mieć znacznie większe konsekwencje, niż początkowo zakładano. Według analityka Ampere, Piersa Hardinga Rollsa, najnowszy komunikat firmy praktycznie przesądza, że PlayStation 6 nie zadebiutuje przed 2028 rokiem. Sony oficjalnie zapowiedziało, że od stycznia 2028 roku nowe gry na konsole PlayStation będą dostępne wyłącznie w formatach cyfrowych, zarówno w PlayStation Store, jak i u sprzedawców oferujących cyfrową dystrybucję. Zmiana nie obejmie tytułów, które już trafiły na rynek w pudełkach, ani produkcji, które ukażą się na płytach przed wskazanym terminem.

PlayStation 6
PlayStation 6

PlayStation 6 bez napędu? Konsola może pojawić się w 2028 roku

Zdaniem Hardinga Rollsa taki ruch mówi sporo o strategii Sony na kolejną generację sprzętu. Do tej pory w branżowych spekulacjach często pojawiała się końcówka 2027 roku jako możliwe okno premiery następcy PlayStation 5. Analityk uważa jednak, że najnowsza decyzja znacząco przesuwa te przewidywania.

Po pierwsze, uważamy, że niemal na pewno oznacza to, iż PS6 nie pojawi się wcześniej niż w 2028 roku. Obecnie Ampere zakłada, że konsola zadebiutuje pod koniec 2028 roku.

To jednak nie koniec przewidywań. Harding Rolls twierdzi również, że PlayStation 6 najpewniej nie będzie miało wbudowanego napędu na płyty. W jego ocenie Sony będzie szukało sposobów na ograniczenie kosztów produkcji nowej konsoli, a rezygnacja z fizycznego czytnika jest jednym z najprostszych rozwiązań. Jednocześnie analityk nie wyklucza, że firma mogłaby przygotować zewnętrzny napęd, który pozwoliłby korzystać ze starszych gier z PS4 i PS5 wydanych na płytach.

Sony będzie szukało wszystkich możliwych sposobów na obniżenie kosztu swojej konsoli następnej generacji, a to jest łatwe zwycięstwo. Możliwe, że udostępniony zostanie dodatkowy napęd, który pozwoli uruchamiać starsze gry z PS4 i PS5 na płytach.

Taki scenariusz może jednak wywołać niezadowolenie części graczy. Problem dotyczy przede wszystkim osób, które przez lata budowały kolekcję pudełkowych wydań i chcą mieć do niej dostęp także na nowszym sprzęcie. Harding Rolls wskazuje, że Sony mogłoby spróbować złagodzić te obawy, na przykład przez stworzenie systemu przenoszenia fizycznych kopii do cyfrowych licencji. Sam zaznacza jednak, że podobne rozwiązanie mogłoby okazać się zbyt skomplikowane od strony technicznej i organizacyjnej.

Może być to zbyt niepraktyczne albo zbyt złożone, ale jakiś proces przenoszenia starszych nośników fizycznych do cyfrowej licencji mógłby złagodzić część tych problemów.

GramTV przedstawia:

Wątpliwości dodatkowo wzmacnia stanowisko Sony przekazane serwisowi Game File. Przedstawiciel firmy przypomniał, że cyfrowe treści nie są traktowane jak klasyczna własność fizycznego egzemplarza.

W przypadku wszystkich treści cyfrowych, w tym gier, filmów i muzyki, gracze kupują osobistą licencję do użytku niekomercyjnego.

Jeżeli przewidywania analityka się potwierdzą, PlayStation 6 może być pierwszą główną konsolą Sony projektowaną od początku z myślą o całkowicie cyfrowym modelu dystrybucji. Dla części graczy będzie to naturalna konsekwencja zmian rynkowych, ale dla kolekcjonerów i osób przywiązanych do pudełek może to być symboliczny koniec pewnej epoki.

Komentarze
2
Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 17:18

Należy pamiętać, że urzędasy z UE uznały, że prawo do zachowania gier by za dużo kosztowało biedne i ubogie korporacje.

Tupolew
Gramowicz
Dzisiaj 16:49

Prędzej umrę na zawał serca nim się z tym pogodzę. Owszem ja tez często kupuję wersje cyfrowe ale jednak wygodniej jest tez czasem na płycie odtworzyć.