Odyseja będzie wielkim hitem. Pierwsze prognozy udowadniają, że kontrowersje nie zaszkodzą filmowi

Radosław Krajewski
2026/06/28 08:00
1
0

To może być nowy rekord otwarcia dla oryginalnych filmów Christophera Nolana.

Nowy film Christophera Nolana już teraz zapowiada się na jedno z największych kinowych wydarzeń przyszłego lata. Niedawno do sieci trafiły pierwsze opinie po pokazach prasowych filmu, które chwalą przede wszystkim aktorstwo. Okazuje się również, że Universal Pictures nie zamierza organizować specjalnych przedpremierowych pokazów dla influencerów. To jednak nie zaszkodzi Odysei stać się kinowym hitem i według pierwszych prognoz film ma zarobić w premierowy weekend w Amerye od 80 do nawet 100 milionów dolarów.

Odyseja
Odyseja

Odyseja – pierwsze prognozy finansowe wskazują na wielki hit

Tak szeroki przedział przewidywań nie powinien jednak dziwić, gdyż filmy Nolana od lat wymykają się prostym kalkulacjom. Najlepszym przykładem pozostaje Oppenheimer, który przed premierą miał otworzyć się wynikiem na poziomie 40 lub 50 milionów dolarów, a ostatecznie wystartował z kwotą 82,4 miliona dolarów. Do dziś część analityków zastanawia się, jak duży wpływ na ten rezultat miało zjawisko Barbenheimera. Tym razem sytuacja wygląda inaczej, ponieważ Odyseja będzie najważniejszą premierą dużego studia w swoim debiutanckim weekendzie.

Nowa produkcja Nolana może liczyć przede wszystkim na ogromne zainteresowanie widzów przywiązanych do kinowego doświadczenia w najlepszej możliwej jakości. Seanse w formacie 70 mm IMAX wyprzedały się z rocznym wyprzedzeniem, a w ostatnim czasie dużym zainteresowaniem cieszyły się również bilety na inne pokazy w salach premium. Film otrzyma także trzytygodniową wyłączność w kinach IMAX, co może znacząco pomóc mu w utrzymaniu wysokich wpływów po premierze.

Według danych trackingowych Odyseja wypada szczególnie dobrze wśród mężczyzn powyżej 25. roku życia. Co istotne, zainteresowanie w tej grupie jest minimalnie wyższe niż w przypadku Oppenheimera na tym samym etapie kampanii. Ogólna pozycja filmu jako pierwszego wyboru widzów również prezentuje się bardzo mocno, ponieważ produkcja Nolana wyprzedza pod tym względem Oppenheimera i dorównuje filmowi Projekt Hail Mary, którego weekend otwarcia wyniósł 80,5 milionów dolarów.

GramTV przedstawia:

Za dodatkowy magnes można uznać obsadę. W filmie wystąpią Matt Damon, Anne Hathaway, Tom Holland, Robert Pattinson, Lupita Nyong’o, Zendaya, Charlize Theron oraz Jon Bernthal. Nolan sięga tym razem po klasyczną historię znaną z „Odysei” Homera, ale biorąc pod uwagę dotychczasowy styl reżysera, można spodziewać się widowiska zrealizowanego z rozmachem i wyraźnie pomyślanego pod duży ekran.

W historii kariery Nolana najwyższe otwarcia w amerykańskim box offisie należą do filmów Mroczny Rycerz powstaje z wynikiem 160,9 miliona dolarów, Mroczny Rycerz, który zarobił na start 158,4 miliona dolarów, oraz Oppenheimer. Tym samym Odyseja ma szansę zaliczyć najlepsze otwarcie dla filmu nie będącego częścią żadnej serii od Christophera Nolana.

Warto też pamiętać, że filmy Nolana często dobrze radzą sobie nie tylko w pierwszy weekend. Oppenheimer zakończył amerykańską dystrybucję z wynikiem 330 milionów dolarów, co oznaczało czterokrotność wpływów z otwarcia. Incepcja poradziła sobie jeszcze lepiej pod względem długiego utrzymania w kinach, gdyż po starcie na poziomie 62,7 miliona dolarów zakończyła bieg w Ameryce z kwotą 292,5 miliona dolarów.

Jeżeli prognozy się potwierdzą, lato w kinach może należeć do dwóch ogromnych tytułów. Odyseja zadebiutuje 17 lipca, a 31 lipca na ekrany trafi Spider-Man: Całkiem nowy dzień od Sony Pictures i Marvel Studios. Według Rentrak letni sezon może dobić nawet do 4,2 miliarda dolarów wpływów, co byłoby najlepszym wynikiem od 2019 roku, kiedy letni box office w Ameryce osiągnął poziom 4,3 miliarda dolarów.

Komentarze
1
JakiśNick
Gramowicz
Dzisiaj 09:08

W jaki sposób prognozy dowodzą czegokolwiek?

Ja prognozuję, że filmu nie obejrzy nikt. Czy o tym też zrobicie artykuł? ;]

Już ostatnio zapowiadano wielki sukces dla Mando a okazało się, że nikt tego filmu w kinach nie chce, wszyscy czekają na disney+.