Nintendo znane jest z tego, że z dużym zapałem walczy ze wszelkimi próbami naruszania swojej własności intelektualnej. Nie zmienia się to od lat.
Teraz mamy najnowszy na to dowód. Prawdziwy pogrom, jeżeli chodzi o emulatory.
Nintendo Switch 2
Ponad 400 repozytoriów z emulatorami Nintendo potraktowane DMCA
Okazuje się, że Nintendo ponownie wzięło się za treści dostępne na GitHubie. Japończycy wykorzystali do tego zgłoszenia DMCA – w praktyce oznacza to żądanie usunięcia zawartości, która narusza prawa autorskie. Efekt? Ponad 400 repozytorium wyparowało w GitHuba, a w tym m.in. kopie emulatorów Skyline, Yuzu oraz Suyu i tylko to ostatnie odpowiadało za 311 repozytoriów. To z pewnością duży cios dla sceny emulacyjnej, ale też cios spodziewany. Już w lutym mówiło się, że Nintendo będzie korzystać z Digital Millennium Copyright Act, czyli amerykańskiej ustawy dotyczącej prawa autorskiego.
Sam japoński gigant opublikował swoje oświadczenie w związku z wydarzeniami na GitHubie:
Zgłoszone repozytoria oferują emulatory Nintendo Switch, udostępniają do nich linki lub zapewniają do nich dostęp. Emulatory te zostały zaprojektowane przede wszystkim z myślą o uruchamianiu gier z konsoli Nintendo Switch. W szczególności nielegalnie obchodzą one zabezpieczenia techniczne Nintendo w celu uruchamiania nieautoryzowanych kopii gier z tej konsoli. Gry na Nintendo Switch są szyfrowane przy użyciu autorskich kluczy kryptograficznych, które chronią je przed nieautoryzowanym dostępem oraz kopiowaniem treści chronionych prawem autorskim.
Podczas pracy emulatory znajdujące się w zgłoszonych repozytoriach koniecznie wykorzystują nieautoryzowane kopie tych kluczy kryptograficznych do odszyfrowywania nieautoryzowanych kopii gier z Nintendo Switch w momencie ich uruchamiania lub tuż przed nim, bez zgody ze strony Nintendo. W związku z tym są one zaprojektowane przede wszystkim do nielegalnego obchodzenia środków technicznych, które skutecznie kontrolują dostęp do dzieł chronionych ustawą DMCA, a dystrybucja takich emulatorów stanowi bezprawny handel technologiami zaprojektowanymi lub produkowanymi głównie w celu obchodzenia zabezpieczeń technicznych skutecznie kontrolujących dostęp do utwórów chronionych prawem autorskim.
GramTV przedstawia:
Oczywiście nie wszyscy zgadzają się z polityką Nintendo. Sprzeciw wobec niej wyraziła m.in. Camille LaVey, założycielka projektu Eden. Ta stwierdziła, iż chce kontynuować działania na rzecz zachowania gier wideo, umożliwiając ich właścicielom korzystanie z nich także poza oryginalnym sprzętem. Cóż, chcieć a móc...
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!