Gwiazdą produkcji był nie kto inny jak Vin Diesel.
Dokładnie 13 lat temu, czyli 6 września 2013 roku, do kin trafił Riddick w reżyserii Davida Twohy’ego. Trzecia pełnometrażowa odsłona przygód Richarda B. Riddicka okazała się powrotem do klimatu, który kiedyś uczynił postać kultową.
Riddick
Riddick – minęło 13 lat od ostatniej odsłony słynnej serii science fiction
Po rozmachu Kronik Riddicka z 2004 roku twórcy zdecydowali się na znacznie skromniejszą, bardziej kameralną historię. Vin Diesel w roli tytułowej zostaje zdradzony i porzucony na spalonej słońcem, pozornie martwej planecie. Musi przetrwać ataki śmiertelnie niebezpiecznych obcych drapieżników. Jedyną szansą na ucieczkę jest uruchomienie sygnału awaryjnego. Ten przyciąga jednak nie pomoc, lecz dwóch konkurujących ze sobą łowców nagród, którzy chcą zdobyć głowę Riddicka.
Film świadomie wraca do korzeni znanych z Pitch Black. Zamiast galaktycznych intryg i religijnych fanatyków dostajemy klasyczny survival z mocnym naciskiem na atmosferę zagrożenia i brutalną akcję. W obsadzie pojawili się między innymi Katee Sackhoff, Karl Urban, Dave Bautista i Jordi Mollà.
GramTV przedstawia:
Budżet produkcji wyniósł 38 milionów dolarów. Na świecie film zarobił 98 milionów, z czego ponad 42 miliony w Ameryce. Krytycy przyjęli go z mieszanymi odczuciami. Na Rotten Tomatoes zebrał 58 procent pozytywnych recenzji, a na Metacritic średnia ocena to 49/100. Wielu recenzentów doceniło jednak powrót do prostoty i klimatu pierwszego filmu.
Dla Vina Diesela Riddick był projektem osobistym. Po komercyjnej porażce Kronik Riddicka aktor przez lata walczył o możliwość kontynuacji. Ostatecznie sam zaangażował się finansowo i produkcyjnie, by franczyza mogła wrócić na ekrany w bardziej kameralnej formie.
Obecnie w przygotowaniu znajduje się już czwarta część serii. Data premiery wciąż nie jest znana.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!