Choć Denis Villeneuve jeszcze nie rozpoczął zdjęć do trzeciej części Diuny, jak zakładamy, zatytułowanej Mesjasz Diuny (biorąc pod uwagę, że ta właśnie książka jest w kolejności do ekranizacji), Warner Bros. i Legendary już spoglądają w przyszłość. Jak donoszą źródła, studio rozważa produkcję czwartej części serii. Ma być jednak na tyle zdeterminowane, że zrobi to nawet bez udziału kanadyjskiego reżysera, który stoi za sukcesem dwóch pierwszych filmów.

Warner Bros. planuje Diunę 4
Villeneuve nie kryje sceptycyzmu wobec adaptacji dalszych książek Franka Herberta. Podobno uważa, że po Mesjaszu poziom literacki sagi wyraźnie spada. Co więcej, reżyser miał być zirytowany pomysłami studia na rozszerzanie uniwersum Diuny niezależnie od jego wizji. O ile Villeneuve jest gotowy zrealizować Mesjasza w przyszłym roku, o tyle jego powrót do czwartej części wydaje się mało prawdopodobny.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!