Keanu Reeves znów zostanie samurajem. Powstaje projekt, określany jako John Wick w Feudalnej Japonii

Radosław Krajewski
2026/06/26 12:00
0
0

Aktor znów będzie miał okazję trochę narozrabiać jako samuraj.

Keanu Reeves dołącza do obsady niezwykłego projektu animowanego Hidari. Aktor potwierdził swój udział w samurajskiej produkcji stop motion podczas festiwalu Annecy. Film Masashiego Kawamury już teraz wzbudza spore zainteresowanie, gdyż twórcy zapowiadają widowisko łączące brutalną energię kina akcji, estetykę anime oraz ręcznie wykonywaną animację drewnianych lalek.

Hidari
Hidari

Hidari – Keanu Reeves znów wcieli się w samuraja w nowej animacji

Hidari ma być opowieścią inspirowaną postacią Hidari Jingoro, legendarnego japońskiego cieśli i artysty, który według podań miał żyć w XVII wieku. Jego historia od lat obrasta tajemnicą, ponieważ do dziś nie ma pewności, czy rzeczywiście istniał. Właśnie ta aura niedopowiedzenia okazała się dla Kawamury idealnym punktem wyjścia do stworzenia filmu o człowieku, który potrafi nadawać drewnu pozory życia.

Myślę, że animacja poklatkowa i to, co udało im się osiągnąć, ich nadzieja oraz ambicja, mają bardzo filmowy charakter. To może być jednocześnie wielka skala i coś bardzo intymnego, a scenariusz, który opracowali, uważam za wyjątkowy. Chcę zobaczyć ten film i chcę w nim wystąpić.

Jestem bardzo podekscytowany tym, że możemy rozpocząć pracę, i tym, że będę miał okazję zagrać tę rolę oraz stać się częścią tego projektu. To będzie coś naprawdę wyjątkowego, co będziemy mogli pokazać światu - powiedział Keanu Reeves.

Masashi Kawamura przedstawił Hidari również podczas Annecy Animation Showcase w Cannes, a następnie opowiedział o projekcie w trakcie panelu „Finding a Shared Vision: Co Production with Japan” na festiwalu Annecy. W tym samym programie pojawiły się również A New Dawn Yoshitoshiego Shinomiyi oraz On the Killing Road Tomofumiego Inoue.

Właśnie taki film chcemy stworzyć. Hidari to samurajski film akcji, który łączy w sobie wybuchową energię anime z ręcznie wykonaną estetyką animacji poklatkowej. Wyobraźcie sobie Johna Wicka osadzonego w feudalnej Japonii i zagranego przez drewniane lalki na sterydach - stwierdził Kawamura.

Fabuła filmu skupi się na młodym mistrzu ciesielstwa, który pracuje przy odbudowie zamku Edo. Bohater zostaje jednak wplątany w brutalny spisek, w wyniku którego traci mentora, narzeczoną oraz prawą rękę. Po tragedii nie poddaje się, lecz zaczyna wykorzystywać swoje rzemiosło w zupełnie nowy sposób. Narzędzia cieśli stają się bronią, a on sam rzeźbi dla siebie śmiercionośną protezę.

Nikt nie wie, czy naprawdę istniał. Otacza go wiele tajemnic, co wydało mi się bardzo interesujące przy tworzeniu głównego bohatera mojej historii. Ludzie mówili nawet, że potrafił tchnąć życie w drewno.

Kiedy to usłyszałem, pomyślałem: przecież dokładnie to robimy w animacji poklatkowej. Poruszamy martwe przedmioty i próbujemy stworzyć życie - dodał Kawamura.

Twórca podkreśla, że wybór drewnianych rzeźb nie jest wyłącznie zabiegiem estetycznym. Materiał ma wynikać bezpośrednio z tematu filmu, ponieważ bohater posługuje się dokładnie takim tworzywem, jakie według legendy wykorzystywał Hidari Jingoro. W efekcie technika animacji staje się częścią samej opowieści.

GramTV przedstawia:

Hidari ma być pełnym akcji filmem zemsty. Na drodze bohatera staną mechaniczni żołnierze, a w dalszej części historii również robot niszczący miasto Edo. Twórcy chcą połączyć prawdziwe historyczne inspiracje z elementami fantastyki, aby stworzyć widowisko przystępne dla widzów w różnym wieku, ale jednocześnie mocno zakorzenione w motywie rzemiosła, straty i próby ponownego zdefiniowania własnej tożsamości.

Kawamura zaznaczył, że każdy kadr filmu powstaje ręcznie. Zespół chce położyć nacisk na fizyczność drewna, widoczne usłojenie, ślady dłuta i wszystkie niedoskonałości, które sprawiają, że animacja ma własny charakter. Twórcy określają świat Hidari mianem Wood Punk, czyli autorskiej wizji, w której rękodzieło, mechanika i samurajska fantastyka tworzą spójną całość.

Właśnie taki film chcemy stworzyć. Hidari to samurajskie kino akcji, które łączy wybuchową energię anime z ręcznie wykonaną estetyką stop motion.

Każde usłojenie, każdy ręcznie wyrzeźbiony ślad dłuta na drewnie. Naprawdę chcemy to podkreślić w naszym filmie. W pewnym sensie ukuliśmy określenie Wood Punk dla świata, który chcemy stworzyć – wyjaśnił Kawamura.

Projekt ma już za sobą duży sukces w sieci. Udostępniony wcześniej teaser przekroczył 5 milionów wyświetleń na YouTube, co pokazuje, że Hidari potrafi przyciągnąć uwagę jeszcze przed premierą pełnego filmu. Kawamura nie ukrywa, że wraz z zespołem chce przełamać stereotyp stop motion jako techniki nostalgicznej, niszowej i przeznaczonej dla węższego grona odbiorców.

Produkcja miała wcześniej szansę trafić na hollywoodzką ścieżkę, ale plany nie doszły do skutku. Producentka Noriko Matsumoto z Nori Inc. przyznała, że projekt otrzymał ofertę, lecz sytuacja w studiu gwałtownie się zmieniła i film nie mógł być dalej rozwijany w tamtym modelu. Obecnie twórcy współpracują z Questry.

Otrzymaliśmy ofertę, ale potem sytuacja w studiu zmieniła się dramatycznie i nagle projekt nie mógł już być kontynuowany - powiedziała Noriko Matsumoto.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!