Kasowy hit tego roku dostanie kontynuację. Czy film wreszcie poruszy najtrudniejszy temat?

Jakub Piwoński
2026/08/07 15:40
0
0

Poznamy dalsze losy Michaela Jacksona. Studio planuje kontynuację po gigantycznym sukcesie pierwszego filmu.

Michael okazał się wielkim kinowym hitem tego roku. Od początku spekulowano, że jeśli film odniesie sukces, wówczas możliwy będzie sequel. Teraz ta perspektywa staje się realna. Produkcja, która przeszła do historii jako najbardziej kasowy film biograficzny wszech czasów, doczeka się kontynuacji.

Michael
Michael

Studio potwierdza prace nad kontynuacją filmu Michael

Informację przekazał Adam Fogelson, szef Lionsgate Motion Picture Group, podczas spotkania z analitykami. Jak zdradził, studio planuje rozpoczęcie zdjęć pod koniec 2026 lub na początku 2027 roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kontynuacja trafi do kin pod koniec 2027 lub na początku 2028 roku.

Co ciekawe, część materiału do sequela została już wcześniej nakręcona. Według wcześniejszych doniesień nawet około 30 procent filmu było gotowe, zanim twórcy zdecydowali się usunąć całą drugą połowę historii. Miało to związek z pozwem złożonym przez jednego z oskarżycieli Michaela Jacksona, co wymusiło zmiany w scenariuszu. Nie wiadomo jeszcze, czy za kamerą ponownie stanie Antoine Fuqua. Reżyser miał w ostatnim czasie rozpocząć prace nad filmem Hannibal the Conqueror dla Netfliksa, jednak projekt został wstrzymany na krótko przed rozpoczęciem zdjęć.

GramTV przedstawia:

Największym znakiem zapytania pozostaje jednak sam scenariusz. Kontynuacja ma skupić się na latach 90., czyli okresie, w którym życie Michaela Jacksona było zdominowane nie tylko przez kolejne muzyczne sukcesy, ale również liczne kontrowersje. Zagraniczne media zwracają uwagę, że twórcy mogą mieć trudności z pokazaniem tego etapu kariery, ponieważ prawa do wizerunku artysty pozostają pod kontrolą jego spadkobierców, a wspomnienie oskarżeń może wiązać się z konsekwencjami prawnymi.

Właśnie dlatego pojawiają się pytania, czy sequel okaże się odważniejszy od pierwszego filmu, czy też – podobnie jak jego poprzednik – skupi się przede wszystkim na muzyce, pomijając najbardziej kontrowersyjne rozdziały z życia Króla Popu.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!