Premiera The Legend of Zelda: Ocarina of Time już za moment. Ale oceny zgarnięte przez grę możemy sprawdzić już teraz.
Czy jest dobrze? Cóż, jak to powiedzieć… Bardzo dobrze!
The Legend of Zelda: Ocarina of Time
Ocarina of Time powraca w chwale
Odświeżenie legendarnego The Legend of Zelda: Ocarina of Time na papierze wydawało się nie lada wyzwaniem. Mowa tutaj przecież o legendarnej produkcji, która z kosmiczną średnią ocen na poziomie 99/100 zajmuje pierwsze miejsce na liście wszechczasów serwisu Metacritic. Wydawać by się mogło zatem, że to swoisty samograj – łatwy do ponownego spieniężenia. Warto jednak pamiętać, iż tytuł ten trafił na półki 28 lat temu, nie było zatem mowy o tym, przenieść tamte rozwiązania 1:1 i po prostu opatrzyć je ładniejszą grafiką. Konieczne były zmiany uwspółcześniające, które jednak pomogą przy tym zachować ducha oryginału.
Dziś wiemy już, że Nintendo spisało się w tym temacie praktycznie na szóstkę. W momencie pisania tego newsa The Legend of Zelda: Ocarina of Time Metacritic uwzględnił już 81 recenzji nowej produkcji Japończyków, które złożyły się na imponującą średnią wynoszącą 96/100. Taki wynik czyni nową Zeldę najlepiej ocenianym tytułem w 2026 roku. Dotychczas tytuł ten należał do Sektori i Resident Evil 2: Deluxe Edition – w obu wypadkach mowa o średniej 93/100. Czy panowanie Ocarina of Time się utrzyma? Cóż, już niedługo przekonamy, jaka będzie odpowiedź Grand Theft Auto 6.
Wybrane oceny The Legend of Zelda: Ocarina of Time:
Dexerto – 5/5
GamesRadar+ – 5/5
VGC – 5/5
Eurogamer – 5/5
Guardian – 5/5
TheGamer – 5/5
Wccftech – 9,5/10
Game Informer – 9,25/10
GameSpot – 9/10
IGN – 9/10
GramTV przedstawia:
The Legend of Zelda: Ocarina of Time Remake trafi na rynek już 5 listopada 2026 roku jako tytuł ekskluzywny dla konsoli Nintendo Switch 2. Naszą recenzję wspomnianej pozycji możecie przeczytać jednak już teraz – znajdziecie ją pod tym adresem. Oryginalna wersja gry ukazała się natomiast jeszcze w 1998 roku na Nintendo 64 i do dziś jest jedną z najwyżej ocenianych gier w historii branży.
Warto w tym miejscu przypomnieć, iż obecnie powstaje również pierwsza filmowa adaptacja, zatytułowana po prostu The Legend of Zelda. Ta trafi do kin 30 kwietnia 2027 roku. W rolach Linka i księżniczki Zeldy wystąpią Benjamin Evan Ainsworth oraz Bo Bragason. Za reżyserię odpowiada Wes Ball, twórca cyklu Więzień labiryntu, natomiast scenariusz przygotował Derek Connolly, autor tekstu do Jurassic World.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Niech się Zeldzie wiedzie. Po tych wszystkich zagrywkach Rockstara i Playstation całkowicie straciłem zapał wobec GTA 6, a był taki moment że chciałem kupić.