Aktorka twierdzi, że nowe władze DC zapewniały ją, że powstanie kolejny film z jej udziałem. Późniejsze decyzje studia mogą jednak sugerować coś zupełnie innego.
Po premierze Wonder Woman 1984 wydawało się, że historia Diany Prince z Gal Gadot dobiega końca. Film nie spełnił oczekiwań Warner Bros., a w tym samym czasie w DC rozpoczęła się gruntowna przebudowa uniwersum. Do studia wkroczyli James Gunn i Peter Safran, a wraz z nową wizją DCU przyszły również rozstania z aktorami i twórcami związanymi z poprzednią wersją tego świata.
Wonder Woman
Gal Gadot twierdzi, że miała dostać Wonder Woman 3
W nowym wywiadzie dla podcastu Happy, Sad, Confused Gal Gadot została zapytana, czy Gunn, Safran albo ktoś inny z DC Studios powiedział jej wprost, że studio zamierza zakończyć jej przygodę z Wonder Woman. Odpowiedź aktorki była zaskakująca.
Nie, powiedzieli mi coś przeciwnego. Mówili: »Będziemy rozwijać z tobą trzeci film…« Ale widziałam, jak potraktowano wszystkich innych, prawda?
Gadot miała na myśli przede wszystkim Henry'ego Cavilla oraz Patty Jenkins. Aktorka nie ukrywała, że sposób, w jaki oboje rozstali się z dotychczasowym uniwersum DC, wzbudził jej niepokój.
Sytuacja z Henrym, delikatnie mówiąc, nie została przeprowadzona elegancko. Tak samo z Patty. Nie zostało to przeprowadzone elegancko. Wydaje mi się, że wszyscy jesteśmy dorośli i wszystko jest w porządku. I nie chodzi nawet o nich. Są tam i robią to, w co wierzą, i wszystko jest w porządku.
GramTV przedstawia:
Wypowiedź Gadot sugeruje więc, że przez pewien czas otrzymywała od nowych władz DC komunikat, iż jej powrót jako Wonder Woman jest możliwy. Jednocześnie obserwowała, jak z projektu wypadają kolejne osoby związane z poprzednią wersją uniwersum, co najwyraźniej sprawiało, że nie była pewna swojej przyszłości.
Problem polega na tym, że Wonder Woman 3 Patty Jenkins rzeczywiście było rozwijane jeszcze przed pełnym przejęciem kontroli nad DC przez Gunna i Safrana, ale projekt ostatecznie został porzucony. Nowe DCU otrzyma natomiast zupełnie inną wersję Wonder Woman. Za scenariusz odpowiada Ana Nogueira, a Gal Gadot nie jest częścią tego projektu.
W efekcie trudno dziś jednoznacznie stwierdzić, czy Gadot została po prostu wprowadzona w błąd, czy też w pewnym momencie rzeczywiście istniały plany stworzenia kolejnego filmu z jej udziałem, które później zmieniono. Sama aktorka nie twierdzi zresztą, że Gunn osobiście ją okłamał — mówi raczej o tym, że otrzymywała sprzeczne sygnały, obserwując jednocześnie zmianę całej strategii DC.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!