Crimson Desert z kolejną aktualizacją. Twórcy poprawiają grę i dorzucają kilka przydatnych nowości

Mikołaj Berlik
2026/09/07 09:00
2
0

Sporo nowości od Pearl Abyss.

Crimson Desert otrzymało kolejną aktualizację. Niestety nie jest ona tak obszerna, jak niedawno wydana aktualizacja Enhanced Update reklamowana jako ulepszona edycja tytułu, ale Pearl Abyss przygotowało kilka poprawek błędów i zmian, które powinny znacząco poprawić wrażenia z gry.

Crimson Desert
Crimson Desert

Crimson Desert – opis łatki

Po dużej aktualizacji, która przebudowała i ulepszyła elementy fabularne, pojawiły się pewne problemy wymagające interwencji deweloperów. Dlatego najnowsza aktualizacja koncentruje się przede wszystkim na poprawkach błędów i poprawie ogólnych wrażeń z gry.

Pearl Abyss naprawiło błąd, który powodował, że meble pojawiały się w obozie Greymane, mimo że nie znajdował się tam dom. Poprawiono również zadanie „Przeklęty Rycerz”. W niektórych sytuacjach nie można go było ukończyć pomimo ukończenia zadań pobocznych. Zmiany dotyczą również wierzchowców. Podczas próby przywołania Czarnej Gwiazdy, inne wierzchowce nie powinny już pojawiać się losowo. Powtarzanie zadań jeździeckich zostało uproszczone – po kolejnej próbie koń regeneruje zdrowie.

Aktualizacja wprowadza również ulepszenia w trybie fotograficznym. Gracze mogą teraz przechylać kamerę, co zapewnia większą elastyczność podczas robienia zdjęć.

GramTV przedstawia:

Jedna z najważniejszych zmian dotyczy gospodarki silosów. Darowizny w srebrze przynoszą teraz dziesięciokrotnie więcej pieniędzy w silosach niż wcześniej. To znacznie przyspieszy rozbudowę bazy.

Odkryj ulepszoną Pustynię Karmazynową, z nowymi przerywnikami filmowymi i momentami fabularnymi, a także rozszerzonym dubbingiem i obsługą języków obcych. Rozpocznij przygodę uwielbianą przez miliony, udoskonaloną od premiery dzięki licznym aktualizacjom, w tym nowej zawartości, wierzchowcom, zwierzakom, opcjom personalizacji, licznym ulepszeniom podnoszącym jakość rozgrywki i nie tylko.

Wkrótce pojawi się większa ilość nowej zawartości. Charting the Unknown, pierwsze płatne DLC do Crimson Desert, zostanie wydane 15 października.

Komentarze
2
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 09:38

Eh... pomyliłem zakładkę. To miało pójść pod tekst o Space Marine 3 XD

dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 09:37

Skończy się tak, że silniki do gier będą miały teksty i assety jakoś oznaczone i wyróżnione jako generowane, tak by to śledzić w projekcie. Sam np. wygenerowałem cały help panel w mojej grze. I dałem mu bardzo głupi kolor tła, żeby pamiętać, że jest wygenerowany.

Najpierw pracowałem nad strukturą, więc chciałem wypełnić rozdziały helpa. Jak już miałem strukturę helpa, z której byłem zadowolony, to przepisałem tekst. Teraz jest w 100% mój. I robiłem to w dwóch językach. Ale zanim to zrobiłem, zrobiłem sobie w projekcie narzędzie do tłumaczeń, gdzie od razu widzę dany fragment tekstu w obu językach obok siebie. Ale nawet tutaj użyłem AI do sprawdzenia gramatyki, by się upewnić, że nigdzie nie zrobiłem kaszany. Zresztą samo narzędzie udostępniłem graczom którzy chcą skorzystać z edytora który też jest w grze i który zbudowałem. 

A później przepuściłem model AI przez moje pliki tłumaczeń, by porównał angielski i polski klucz i wskazał, gdzie jest rozjazd, by się upewnić, że nigdzie nie pominąłem tłumaczenia. Okazało się, że jakieś dwa klucze mi uciekły i AI to wyłapało, i dało mi znać.

Problemem nie jest AI, tylko to, jak go używamy. Przykładowo od czasu do czasu piszę artykuły branżowe pod swoim nazwiskiem. Dotychczas było tak, że dopieszczałem, co tylko mogłem, a potem przesyłałem tekst kobiecie z serwisu, która jest redaktorką i przeprowadza approve przed publikacją. Bardzo fajna kobieta, która dała mi wiele sugestii co do tego, jak pisać.

Dzisiaj przed przesłaniem do niej przesyłam tekst do mojego modelu, który zajmuje się korektą i działa lokalnie. Model ma te same instrukcje, które ona mi dawała przez okres naszej współpracy. 

Model nadal wprowadza tylko drobne poprawki. Ale generalnie moja redaktorka ma teraz praktycznie zero roboty ze mną. Teksty, które przesyłam, idą do publikacji.