SEGA i Netflix oficjalnie zapowiedziały współpracę. Jej efektem mają być produkcje oparte na markach Japończyków.
Wygląda więc na to, że przed nami ciekawy czas. Pełen filmów i seriali będących adaptacjami gier wideo.
Crazy Taxi
SEGA i Netflix łączą siły
Pierwszym punktem współpracy firm SEGA i Netflix jest stworzenie filmowej adaptacji serii Crazy Taxi. Za jej scenariusz odpowiadać będą Dan Gregor i Doug Mand, którzy w 2025 roku dali nam reboot Nagiej Broni z Liamem Neesonem i Pamelą Anderson. Z kolei za produkcję odpowiedzialni będą Neal H. Moritz, Toby Ascher oraz Toru Nakahara. Trio to ma już doświadczenie, jeżeli chodzi o pracę z growymi franczyzami. Wszyscy oni bowiem mieli swój wkład w przeniesienie na duży ekran marki Sonic. Na ten moment nie wiadomo jednak, kiedy konkretnie możemy spodziewać się filmu o szalonych taksówkach i ich jeszcze bardziej szalonych kierowcach pędzących na łamanie karku.
Moritz i Ascher nie kryli przy tym ekscytacji możliwością pracy nad Crazy Taxi:
Nie moglibyśmy być bardziej podekscytowani możliwością kontynuowania naszej długoletniej relacji z SEGA i powołania Crazy Taxi do życia wraz z naszymi partnerami z Netfliksa. Ten film jest dla każdego, kto spędził godziny za kierownicą żółtej taksówki na swoim Dreamcaście, z muzyką odkręconą na maksa, taranując wszystko na swojej drodze, byle tylko zdążyć na kolejny kurs.
Niemniej na Crazy Taxi się nie skończy. SEGA i Netflix potwierdziły już teraz, iż ich plany obejmują również dwie inne franczyzy. Z jednej strony będzie to nowy serial animowany Sonic, skierowany do starszych przedszkolaków, który powstaje we współpracy z Carlosem Stevensem i Toru Nakaharą. Adaptacji doczeka się też STRANGER THAN HEAVEN – powstający obecnie spin-off serii Yakuza, aczkolwiek w tym wypadku wiadomo na razie najmniej. Co w sumie nie dziwi, bo również sama gra jeszcze się nie ukazała i trafi na rynek dopiero w styczniu 2027 roku.
Jak stwierdził Brandon Riegg, wiceprezes ds. treści w Netfliksie:
Świetne gry mają już to, za czym goni każda adaptacja – bohaterów, których ludzie kochają, światy, które znają na pamięć, oraz społeczności fanów, które nie zawodzą. Dzięki Crazy Taxi, Sonicowi i STRANGER THAN HEAVEN możemy pracować na trzech zupełnie różnych erach z katalogu SEGA, świętując wszystko, co fani kochają, i jednocześnie przedstawiając te marki nowym widzom.
GramTV przedstawia:
Z kolei Shuji Utsumi, prezes SEGI, dodał:
Obserwowaliśmy, jak Netflix podejmuje się historii w najróżniejszych formatach i traktuje każdy projekt z prawdziwym kunsztem. Widok tego samego oddania przy Sonicu, Crazy Taxi i STRANGER THAN HEAVEN sprawia, że w SEGA jesteśmy niezwykle dumni z bycia częścią tego przedsięwzięcia. Społeczności tych gier zasługują na opowieści, które uszanują to, co czyni każdy z tych tytułów wyjątkowym, i wiemy, że Netflix dzieli z nami to zobowiązanie. To dopiero początek tego, czym te marki mogą się stać.
To z kolei Toru Nakahara, główny producent SEGI:
Spodziewajcie się czegoś uroczego, ale zarazem odjazdowego dla Sonica, zwariowanie zabawnego dla Crazy Taxi oraz mocnego dramatu akcji dla STRANGER THAN HEAVEN. Mamy przygotowane niesamowite pomysły kreatywne i dopiero się rozkręcamy. Cały zespół jest absolutnie zachwycony!
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!