Premiera Call of Duty: Modern Warfare 4 zbliża się wielkimi krokami. Ale i przed nią pojawiły się niespodzianki.
Okazuje się bowiem, że gra dostanie tryb extraction shooter. I to taki, który zostanie udostępniony jeszcze przed ukazaniem się gry.
Call of Duty: Modern Warfare 4
Jak działa DMZ w nowym Call of Duty?
Chodzi tutaj o tryb DMZ, co w skrócie oznacza Demilitarized Zone (Strefa Zdemilitaryzowana), który wyposażono m.in. we własny system progresji. W praktyce oznacza to, że ci, którzy rozpoczną zabawę już 20 października, mogą zyskać przewagę nad pozostałymi graczami. Z jednej strony rozwiną oni swoje postacie, z drugiej zaś po prostu lepiej zapoznają się z mapami. Sama rozgrywka w praktyce polegać będzie na tym, iż wylądujemy na mapie Hajin, zbierając coraz lepsze przedmioty i wykonując czekające na nas misje. Całość będzie mieć charakter PvPvE i stanowić będzie rozwinięcie formuły DMZ znanej już z Call of Duty: Warzone.
Pozostaje jednak jedna kwestia – czy PvPvE to jedyna opcja? Społeczność liczy, że niekoniecznie i ma ku temu powody. Otóż w pierwszym opublikowanym gameplayu z DMZ gracze zauważyli opcję Single Squad Mission, która niespodziewanie zniknęła w kolejnym materiale. To jednak rozbudziło nadzieję na możliwość zabawy w Demilitarized Zone bez konieczności walki z innymi żywymi przeciwnikami. Jeżeli ktoś jednak liczył, iż może wiązać się z rychłym potwierdzeniem opcji PvE, to mamy złe informacje. Jeden z pracowników Infinity Ward podczas sesji Q&A na Reddicie zaprzeczył takiej możliwości:
Playlista, którą widzieliście, to deweloperska playlista, która nigdy nie była przeznaczona do publicznego użytku. Pozwala naszemu zespołowi wejść samodzielnie do meczu i pracować. W finalnej wersji gry gracze mogą zdecydować się na grę solo, wyłączając uzupełnianie drużyny, ale nie ma gwarancji, że w takim lobby znajdą się wyłącznie gracze solo.
GramTV przedstawia:
Niemniej wcześniejsze udostępnienie omawianego trybu oznacza w praktyce, iż Call of Duty: Modern Warfare 4 będzie mieć… trzy terminy premiery. I tak 16 października społeczność otrzyma dostęp do kampanii dla jednego gracza. Cztery dni później, co zostało już wspomniane, twórcy odblokują DMZ. Tymczasem 23 października nastąpi już właściwa premiera nowej odsłony CoD-a, a serwery trybu multiplayer zostaną uruchomione. W omawianym okresie możemy zatem spodziewać się wzmożonej aktywności streamerów, którzy z kolejnymi terminami będą mogli utrzymywać stałe zainteresowanie grą.
To niejedyna nowa formuła zabawy w nadchodzącym CoD-zie. Przypomnijmy, że już jakiś czas temu Infinity Ward opowiedziało szerzej również o trybie Collateral. Ten wywołał jednak pewne kontrowersje, gdyż wydaje się, że pod wieloma względami był on inspirowany konkurencyjnym Counter-Strike’em i zapożyczył z sieciowego hitu Valve kilka gameplayowych rozwiązań.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!