Brad Pitt tym survivalowym filmem ponownie udowodnił gwiazdorski status. Liczby nie kłamią

Jakub Piwoński
2026/10/28 11:40
1
0

Aktor w ubiegłym roku przyciągnął do kin tłumy dzięki F1. W tym roku powtórzył ten sukces za sprawą filmu W sercu dziczy.

Po cichu, bez większego rozgłosu, Brad Pitt dostarczył nam kolejny kinowy hit. Gdy media prześcigają się w doniesieniach o milionach zarobionych przez Clayface i dokumencie Zobaczysz wszystko, najnowszy film Davida Ayera z Bradem Pittem w roli głównej notuje bardzo dobry wynik w box office. W sercu dziczy to kolejny dowód na to, że Pitt pozostaje gwiazdorem, który potrafi zapewnić produkcji sukces.

W sercu dziczy
W sercu dziczy

W sercu dziczy sukcesem kasowym w kinach

Dzieje się to w momencie, gdy inny wielki gwiazdor nie radzi sobie w kinach równie dobrze. Tom Cruise i jego eksperymentalny Digger okazali się spektakularną klapą, a media nie pozostawiają obecnie na tym filmie suchej nitki. Tymczasem jego ekranowy kolega z Wywiadu z wampirem radzi sobie znakomicie. Brad Pitt dostarczył kolejny kinowy hit, a świadczą o tym liczby. Film Davida Ayera kosztował około 80 milionów dolarów, a na całym świecie zarobił już ponad 170 milionów. Wynik w wysokości 200 milionów dolarów jest w jego zasięgu, co może przypieczętować finansowy sukces produkcji.

GramTV przedstawia:

W sercu dziczy opowiada historię Jamesa Belmonta, żołnierza sił specjalnych, który po katastrofie samolotu trafia wraz ze swoim psem Odinem na dzikie tereny Alaski. Bohaterowie muszą walczyć o przetrwanie w ekstremalnych warunkach. Film zdobył 84% pozytywnych recenzji krytyków w serwisie Rotten Tomatoes, a ocena widzów wynosi aż 95%. Dobre opinie z pewnością pomogły produkcji utrzymać zainteresowanie publiczności i osiągnąć tak dobry wynik finansowy.

Warto dodać, że to nie jedyna premiera Pitta w tym roku. Już pod koniec listopada w limitowanej dystrybucji kinowej zadebiutują Dalsze perypetie Clifa Bootha, czyli kontynuacja Pewnego razu... w Hollywood. Sequel filmu Quentina Tarantino powstaje w reżyserii Davida Finchera. Przekonamy się wtedy, czy siła przyciągania Pitta zadziała również w tym przypadku i produkcja zarobi miliony, zanim w grudniu trafi do biblioteki Netfliksa.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 12:36

Nie zapomnijcie o piesku. Pieseły zawsze przyciągają, więc to nie tylko zasługa Pitta. Pitt + pieseł to idealny duet :)