Twórca The Social Reckoning po porażce filmu w kinach sam przyznał, że ma wątpliwości co do swoich umiejętności reżyserskich

Jakub Piwoński
2026/10/28 09:00
1
0

Aaron Sorkin to ceniony scenarzysta i laureat Oscara, który niedawno powrócił do świata The Social Network, przygotowując kontynuację filmu Davida Finchera.

Sorkin, autor scenariusza do The Social Network, postanowił po latach wrócić do tej historii i nakręcić jej dalszy ciąg. The Social Reckoning opowiada o dziennikarskim śledztwie mającym ujawnić mroczne strony Facebooka, ale produkcja poniosła porażkę w kinach. Reżyser wziął odpowiedzialność za niepowodzenie na siebie i otwarcie zaczął kwestionować własne kompetencje.

The Social Reckoning
The Social Reckoning

The Social Reckoning gigantyczną klapą w kinach. Reżyser bierze na siebie odpowiedzialność

Choć Sorkin jest uznanym scenarzystą, jego dokonania reżyserskie nie zdobyły równie szerokiego uznania. Odpowiadał za takie filmy jak Gra o wszystko, Proces Siódemki z Chicago oraz Lucy i Desi. The Social Reckoning to jego czwarty pełnometrażowy film w roli reżysera. Produkcja zarobiła na całym świecie zaledwie 16 milionów dolarów, co jest wynikiem fatalnym. W niedawnym wywiadzie twórca przyznał, że nie jest pewien, czy posiada talent potrzebny do pracy za kamerą.

W dużej mierze czuję się tak, jakbym dopiero przed chwilą wkroczył do świata filmu i jakbym wciąż bardzo wielu rzeczy nie wiedział. Czasami rozmawiam ze studentami scenariopisarstwa, którzy pytają: «Czy pisania scenariuszy można się nauczyć?». Odpowiadam wtedy: «Są elementy scenariopisarstwa – i to istotne – których można nauczyć się i które można przyswoić, ale są też takie, których nauczyć się nie da». A te, których nie da się nauczyć? To właśnie zazwyczaj mamy na myśli, mówiąc o talencie. Bardzo niepokoi mnie myśl, że te aspekty reżyserii, w których nie czuję się mocny, należą właśnie do tej kategorii – rzeczy, których nie sposób się nauczyć.

Sorkin porównał swoją sytuację do trenera futbolu, który po porażce drużyny bierze odpowiedzialność za wynik, ale prosi o kolejną szansę, wierząc, że następnym razem uda mu się wszystko poukładać.

GramTV przedstawia:

Właśnie tak myślę o reżyserii. Są rzeczy, które robiłem po drodze. Daj mi jeszcze jedną szansę, a pewnego dnia uda mi się to wszystko poskładać w całość.

Autor źródłowego artykułu sugeruje, że tak surowa, publiczna samoocena może zaszkodzić Sorkinowi w przyszłości i sprawić, że studia będą mniej skłonne powierzać mu duże projekty reżyserskie. Tak po prawdzie, wynik finansowy The Social Reckoning sam w sobie stawia dalszą karierę twórcy za kamerą pod znakiem zapytania. Jego pozycja jako scenarzysty pozostaje jednak odrębną kwestią.

Źródło:https://www.worldofreel.com/blog/2026/10/27/aaron-sorkin-admits-he-has-no-visual-sensibility-as-a-director-questions-his-talent

Tagi:

Popkultura
kino
wyniki finansowe
Hollywood
wywiad
Facebook
sequel
dramat
Mark Zuckerberg
reżyser
Aaron Sorkin
scenarzysta
kontynuacja
klapa finansowa

Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.




Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 09:16

Rada dla Hollywood. Mniej polityki i moralizatorstwa. Wyjdźcie z bańki, posłuchajcie czego oczekują ludzie (mniej polityki) albo zrozumcie że są dwie strony medalu, a może się uda. Jeżeli nie wiesz co robić, skup się na prostych, uniwersalnych wartościach takich jak dobro i zło (o ile jeszcze potrafisz takowe rozróżnić, bo z tym wielu ma problem) a nie "komentarzu politycznym" odnośnie osób których nie lubisz...