Do sieci trafił pierwszy teaser Neuromancera. Krótki materiał pokazuje, że Apple zamierza z ogromnym szacunkiem podejść do kultowej powieści Williama Gibsona.
Apple TV konsekwentnie buduje swoją pozycję jako dom dla ambitnego science fiction. Po sukcesach takich seriali jak Rozdzielenie, Fundacja, Silos czy For All Mankind przyszedł czas na kolejną głośną premierę. Platforma opublikowała pierwszy teaser Neuromancera – adaptacji jednej z najważniejszych powieści w historii cyberpunku.
Neuromancer
Teaser Neuromancera jest krótki, ale pełen znaczących szczegółów
Materiał trwa zaledwie 22 sekundy, jednak trudno uznać go za przypadkowy. Widzimy komputer przypominający sprzęt z lat 80., który uruchamia się, wyświetlając napis ASHPOOL 1. Chwilę później na ekranie pojawia się zdanie: „The sky above the port was the color of television, tuned to a dead channel”, czyli po polsku „Niebo nad portem miało kolor telewizora ustawionego na nieaktywny kanał”. To słynne pierwsze zdanie powieści Williama Gibsona. Całość kończy się charakterystycznym szumem starego telewizora i logo Apple TV.
Data publikacji teasera również nie jest przypadkowa. Apple udostępniło materiał dokładnie w rocznicę premiery książki, która zadebiutowała 1 lipca 1984 roku. To wyraźny sygnał, że twórcy doskonale rozumieją znaczenie Neuromancera dla całego gatunku science fiction.
GramTV przedstawia:
Na uwagę zasługuje również estetyka teasera. Zamiast współczesnej wizji przyszłości Apple najwyraźniej zamierza zachować charakterystyczny retrofuturyzm powieści Gibsona. To świat przyszłości wyobrażanej z perspektywy lat 80., pełen kineskopowych monitorów, terminali komputerowych i technologii, która dziś wydaje się jednocześnie archaiczna i niezwykle stylowa. Dla fanów cyberpunku może to być jedna z najlepszych wiadomości dotyczących tej adaptacji.
Na razie Apple nie ujawniło daty premiery serialu. Wszystko wskazuje jednak na to, że kampania promocyjna właśnie się rozpoczęła. Jeżeli kolejne materiały utrzymają poziom pierwszego teasera, Neuromancer może wyrosnąć na jedną z najbardziej wyczekiwanych premier science fiction najbliższych miesięcy. Przypominamy, że wcześniej pokazaliśmy pierwsze zdjęcia z planu.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!