84 lata temu Disney dał nam jedną ze swoich legend. Scena z filmu wywoływała traumę u całych pokoleń

Jakub Piwoński
2026/08/13 16:30
0
0

Niepozorny jelonek i jego dramatyczna historia osadzona w leśnych okolicznościach. Kto tego nie zna? Bambi od dekad pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych filmów Disneya, choć jego planowany remake nie doszedł do skutku.

84 lata temu do kin trafił Bambi, piąty pełnometrażowy film animowany w historii Disneya. Produkcja pojawiła się kilka lat po Królewnie Śnieżce i siedmiu krasnoludkach, która udowodniła, że pełnometrażowa animacja może być wielkim kinowym wydarzeniem.

Bambi
Bambi

Bambi miał być jednym z kolejnych wielkich remake'ów Disneya. Coś jednak poszło nie tak

I choć dzisiaj trudno wyobrazić sobie Disneya bez tej postaci, droga Bambiego na ekrany była wyjątkowo długa. Film miał być nawet drugim pełnometrażowym projektem studia, ale jego realizacja okazała się na tyle wymagająca, że Disney przesunął go w kolejności za Pinokia, Fantazję i Dumbo. Ostatecznie Bambi zadebiutował 13 sierpnia 1942 roku.

Jak zwraca uwagę ComicBook.com, Bambi wyróżniał się na tle innych wczesnych produkcji Disneya przede wszystkim niezwykłą animacją. Film powstał na podstawie powieści Feliksa Saltena Bambi, życie w lesie z 1923 roku i opowiada o dorastaniu młodego jelenia, który poznaje świat wraz ze swoimi leśnymi przyjaciółmi.

Najbardziej pamiętnym fragmentem filmu pozostaje oczywiście śmierć matki Bambiego. Disney w jednej scenie całkowicie zmienił ton opowieści: spokojna historia o dorastaniu nagle przeradza się w opowieść o stracie. Matka głównego bohatera zostaje zastrzelona przez myśliwego, a Bambi musi nauczyć się funkcjonować bez niej. To właśnie ta scena przez lata była dla wielu widzów jednym z najbardziej traumatycznych momentów dziecięcego kina.

GramTV przedstawia:

Nic dziwnego, że Disney również w przypadku Bambiego chciał skorzystać ze swojej strategii odświeżania klasycznych animacji. W 2020 roku zapowiedziano fotorealistyczny remake, który miał podążać ścieżką wyznaczoną między innymi przez Księgę dżungli i Króla Lwa. Zwierzęta miały zostać stworzone przy wykorzystaniu realistycznej animacji komputerowej.

Projekt przez pewien czas wyglądał naprawdę interesująco. W 2023 roku do produkcji przymierzano Sarah Polley, laureatkę Oscara za scenariusz do Women Talking, a film miał być... musicalem. Za nowe piosenki miała odpowiadać gwiazda muzyki country Kacey Musgraves. Scenariusz przygotowywali Micah Fitzerman-Blue i Noah Harpster. Ostatecznie Polley rozstała się z projektem w 2024 roku, a później zabrakło kolejnych konkretnych informacji. Według nowszych doniesień projekt został ostatecznie porzucony w 2026 roku.

I być może nie jest to wielka strata. Bambi jest bowiem jednym z tych filmów Disneya, których siła tkwi właśnie w ręcznie tworzonej animacji, prostocie opowieści i niezwykłym przedstawieniu natury. Próba przeniesienia tego świata do fotorealistycznego CGI mogłaby odebrać mu część uroku. 84 lata po premierze Bambi wciąż nie doczekał się nowej disneyowskiej wersji, choć trudno powiedzieć, czy akurat ten klasyk rzeczywiście jej potrzebuje.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!