Studio jednak dobrze przeczuwało, że nie będzie to nowy hit, który otworzy drogę do nowej franczyzy.
Trzy lata temu Disney podjął decyzję, która z perspektywy czasu może wydawać się słuszna. Gotowe już Kroniki Spiderwick zostały usunięte z planów Disney+, ale po przejęciu przez inną platformę serial nie tylko doczekał się premiery, lecz także ustanowił rekord oglądalności. Mimo to oceny widzów nie były zbyt dobre.
Kroniki Spiderwick
Kroniki Spiderwick – chociaż Disney zrezygnował z serialu, produkcja i tak zdołała zadebiutować na innej platformie
Produkcja powstała na podstawie popularnego cyklu książek Tony’ego DiTerlizziego i Holly Black. Historia koncentruje się na rodzinie Grace, która przeprowadza się z Nowego Jorku do należącej niegdyś do ich przodka posiadłości Spiderwick. Jared, Simon i Mallory szybko odkrywają, że otaczający ich świat skrywa znacznie więcej tajemnic, niż początkowo przypuszczali. Fantastyczne stworzenia naprawdę istnieją, a szczególne zagrożenie stanowi ogr Mulgarath, grany w serialu przez Christiana Slatera.
Projekt został zapowiedziany pod koniec 2021 roku jako serial przygotowywany dla Disney+. Za produkcję odpowiadały Paramount Television Studios oraz należące do Disneya 20th Television. Pierwotnie zamówiono sześć odcinków, lecz ostatecznie pierwszy sezon został rozbudowany do ośmiu epizodów. Zdjęcia zakończono na początku 2023 roku, ale kilka miesięcy później Disney zdecydował, że gotowa produkcja nie trafi do jego serwisu streamingowego.
Decyzja zapadła w czasie, gdy firma mocno ograniczała wydatki na treści i próbowała zmniejszyć straty generowane przez działalność streamingową. Disney przechodził wówczas szeroko zakrojoną restrukturyzację, a częścią zmian było usuwanie oraz anulowanie kolejnych produkcji. Firma informowała również o odpisach związanych z treściami, których wartość miała wynieść około 1,5 do 1,8 miliarda dolarów. Na liście tytułów dotkniętych zmianą strategii znalazły się między innymi Willow, Potężne Kaczory: Sezon na zmiany oraz Tajemnicze Bractwo Pana Benedykta.
GramTV przedstawia:
Po rezygnacji Disney+ Paramount Television Studios rozpoczęło poszukiwania nowego domu dla serialu. Pod koniec 2023 roku prawa do dystrybucji przejął The Roku Channel, który postanowił uczynić z Kronik Spiderwick jedną ze swoich ważniejszych premier. Wszystkie osiem odcinków udostępniono jednocześnie, a produkcja otrzymała szeroką promocję obejmującą między innymi ekspozycję na ekranie głównym urządzeń Roku, specjalną strefę dla fanów oraz obecność serialu w wirtualnym Roku City.
Strategia przyniosła rezultaty. W premierowy weekend Kroniki Spiderwick zajęły pierwsze miejsce w The Roku Channel zarówno pod względem zasięgu, jak i zaangażowania widzów. Co ważniejsze, serial został najchętniej oglądaną premierą produkcji dostępnej na żądanie w historii platformy, jeśli brać pod uwagę zarówno liczbę unikalnych odbiorców, jak i łączny czas oglądania. Roku poinformowało przy tym, że w ciągu pierwszego weekendu po serial sięgnęły miliony widzów.
O wiele gorzej wygląda to jednak w przypadku ocen widzów i recenzentów. Na IMDb Kroniki Spiderwick mają tylko 5,3/10 z 2,7 tysiąca ocen. Z kolei na Rotten Tomatoes tylko 46% krytyków poleca ten serial.
Sukces nie oznacza oczywiście, że Kroniki Spiderwick osiągnęłyby identyczne wyniki na Disney+. W przypadku znacznie większej biblioteki produkcja mogłaby mieć trudności z przebiciem się przez liczne głośniejsze marki i premiery. Roku zdecydowało się natomiast potraktować serial jak istotne wydarzenie w swojej ofercie i wyraźnie postawiło na jego promocję.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!