Z pomysłu na Resident Evil 4 narodziła się jedna z najbardziej kultowych serii Capcomu. Dziś trudno wyobrazić sobie świat gier bez Dantego i Devil May Cry.
25 lat temu na PlayStation 2 zadebiutowało Devil May Cry. Gra Hidekiego Kamiyi szybko stała się jednym z największych hitów Capcomu, a Dante wyrósł na jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii japońskiego gamedevu. Mało kto pamięta jednak, że początkowo wcale nie miała to być nowa seria.
Devil May Cry
Devil May Cry narodziło się jako Resident Evil 4
Jak przytacza ComicBook.com, historia zaczęła się jeszcze w 1999 roku, gdy Hideki Kamiya otrzymał zadanie stworzenia kolejnej odsłony Resident Evil. Japoński deweloper chciał jednak odejść od powolnego survival horroru i postawić na znacznie bardziej efektowną, dynamiczną oraz stylową akcję. W efekcie projekt coraz bardziej oddalał się od tego, z czym kojarzyła się seria Capcomu.
Jednym z najważniejszych problemów okazała się kamera. W klasycznych Resident Evil wykorzystywano prerenderowane tła i z góry ustalone kąty widzenia, ale Kamiya uznał, że takie rozwiązanie nie pozwala odpowiednio pokazać efektownych walk. Zespół zaczął więc eksperymentować z dynamiczną kamerą, a wraz z nią zmienił się również charakter całej produkcji.
Bohaterem gry był początkowo Tony – nadludzko silny wojownik, którego możliwości miały być tłumaczone biotechnologią. Zamiast zombie i współczesnych lokacji twórcy coraz mocniej kierowali się natomiast w stronę gotyckiej estetyki. Zespół pojechał nawet do Wielkiej Brytanii i Hiszpanii, gdzie przez 11 dni fotografował między innymi gotyckie posągi, cegły i kamienne nawierzchnie, które miały posłużyć jako materiały do gry.
GramTV przedstawia:
W pewnym momencie było już jasne, że projekt przestaje przypominać Resident Evil. Producent Shinji Mikami uznał jednak, że nie oznacza to koniecznie porażki. Zamiast zmuszać zespół do powrotu do pierwotnych założeń, pozwolono mu rozwinąć pomysł jako zupełnie nową produkcję. Tak narodziło się Devil May Cry. Tony został przemianowany na Dantego, a eksperyment z gotyckim Resident Evil zmienił się w opowieść o demonach, nadprzyrodzonych mocach i ekstrawaganckim łowcy demonów. Zmiana nazwy nie była więc jedynie kosmetycznym ruchem. Pozwoliła zespołowi całkowicie uwolnić się od ograniczeń narzuconych przez markę Resident Evil.
Devil May Cry zadebiutowało 23 sierpnia 2001 roku na PlayStation 2 i okazało się ogromnym sukcesem. Capcom podaje, że pierwsza odsłona sprzedała się w 2,16 mln egzemplarzy. Co ważniejsze, gra zapoczątkowała serię, która na stałe zapisała się w historii gatunku. Jej nastawienie na widowiskową walkę, efektowne kombinacje i stylową eksterminację przeciwników pomogło spopularyzować formułę, która później znalazła swoich naśladowców między innymi w Ninja Gaiden, God of War czy Bayonetcie.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!