Xbox 360 skończył 5 lat

Rafał Dziduch
2010/11/23 09:15

Xbox 360 jest już wyrośniętym pięciolatkiem, więc pora na składanie życzeń. Ciekawe, czego Wy życzylibyście konsoli Microsoftu.

Pięć lat dla konsoli to całkiem dobry wynik. Sporo systemów nie utrzymywało się tyle lat na rynku, choć część oczywiście, z kultową PS2 na czele, podbiło go na dłużej. Tym niemniej pięciolatka Xboxa 360 wygląda całkiem nieźle, zważywszy na to, że system nadal trzyma się całkiem rześko. Xbox 360 skończył 5 lat

Premiera konsoli odbyła się 22 listopada 2005 roku w USA i Kanadzie. Kilka dni później, a dokładnie 2 grudnia konsola zawitała do Europy, a 10 grudnia mogli ją już kupić gracze w Japonii. Od tamtej chwili sprzedano łącznie 44.6 milionów konsol. Jak to wygląda na tle konkurencji? No cóż, kiedyś było lepiej. PS3 ostatnio mocno przyspieszyło, osiągając blisko 40 milionów sprzedanych egzemplarzy. Z kolei Wii jest już od dawna nie do pobicia z niemal dwukrotnie większą liczbą użytkowników.

Xbox 360, a więc druga konsola w historii tej marki zadebiutowała w wersjach z 20 GB dyskiem twardym i bez dysku. Na start do sklepów dostarczono 18 tytułów. Były wśród nich m.in. Call of Duty 2 i Condemned: Criminal Origins. Największą wpadką systemu była słynna usterka RROD, a więc wada fabryczna związana z niewłaściwie zamontowanym chłodzeniem. Świecące przyciski na włączniku oznaczały, że trzeba było konsolę wysyłać do serwisu. Na szczęście Microsoft stanął na wysokości zadania i na tę okoliczność przedłużał gwarancję.

GramTV przedstawia:

Skoro konsoli stuknęło pięć latek, warto zapytać, jaką widzicie dla niej przyszłość i czego jej życzycie. Czy Kinect przywróci jej dawny blask? Czy wydłuży i powiększy jeszcze sprzedaż? A może to już ostatnie dni "X-klocka"? Jak uważacie?

Komentarze
32
Usunięty
Usunięty
24/11/2010 19:02
Dnia 24.11.2010 o 18:23, Xjumpaytech napisał:

Nie do końca redaktor konsolowego magazynu. PSX nie umieszcza tylko swoich tekstów dla nich pisze bardzo wiele osób z innych portali. Zeskanowałbym ten artykuł, no ale nie ja mam prawa autorskie do niego. Jak chcesz przeczytać to masz napisane to w numerze #155. Ale cóż wiedziałem, że nie uwierzysz z ceną dlatego odszukałem ten numer i komputer i jako żywo kosztuje 16k zł Infinity F7-9000WC W7U64. Taka jest jego nazwa.

Wieże, że faktycznie testowano taki sprzęt, pokazuje to dokładnie jakimi debilami bywają recenzenci oraz jak tendencyjny był to artykuł. Czy chociaż 0,1% graczy posiada taki komputer? Kto normalny wydaje pieniądze na taki zestaw?

Dnia 24.11.2010 o 18:23, Xjumpaytech napisał:

Bo się nie da. Jedynie DS ma taką możliwość. A kontrolery ruchu dopiero "weszły". Na PC z kolei musiałoby to odbywać się przez jakiś tablet lub monitor dotykowy oba rozwiązania raz, że drogie to dwa nieobsługiwane. Ten ktoś musiałby napisać jeszcze sterowniki. I oczywiście wiem, że na myszce i klawiaturze w strategię gra się świetnie i lepiej niż na konsoli, ale są gry (a dokładnie wspomniane wcześniej Halo Wars), w które gra się bardzo przyjemnie. Wszystko na kolistych "menu''sach". Analogiem "przewija" się mapę. Wszystko działa bardzo dobrze.

Apple już od jakiegoś czasu ma w ofercie taki tablet z masa gestów mimo to nie zauważyłem żeby ktoś w działającego przecież pod Mac''iem i wymagającego Starcrafta 2 grał w ten sposób.

Dnia 24.11.2010 o 18:23, Xjumpaytech napisał:

> Pisałem o preorderach a nie grach które na rynku są od kilku tygodni. Logiczne jest, > że w tym czasie cena spada o 10-20% i to na wszystkich platformach. Tyle, że pre-ordery takie jak DA, czy Bulletstorm mają tak odległą premierę, że trzeba dać taką cenę. Gdyby coś się zmieniło to zawsze lepiej opuścić niż podwyższać i słuchać marudzeń jaki ten sklep jest słaby. Co innego pre-order na tydzień przed, a co innego pre-order na 3-4 miesiące przed. Przykładowo już wspomniane Fable 3 podczas premiery na gram.pl miało cenę 169 zł.

Fable i Halo wydaje M$, te mają niższe ceny bo wydawcy zależy na promowaniu konsoli, reszta gier takich np od EA albo Ubi mają ceny wyższe, do tego równie często co gry za 169zł zdarzają sie takie po 229 np Metal Gear Solid: Rising, ew 219 jak Splatterhouse

Dnia 24.11.2010 o 18:23, Xjumpaytech napisał:

Patrz odpowiedź 1. Większy AA, parę tekstur więcej lepszej jakości, ewentualnie parę świateł. Zapewniam. Na konsoli siedząc w zalecanej odległości od TV (co innego jak ktoś ma monitor) właściwie nie da się tego zobaczyć. Ja jak gram to gram, a nie maksymalnie zoom''uje i podchodzę do TV, żeby zobaczyć tą słabszą teksturę i krzyczeć "TAK WŁAŚNIE PO TO WYDAŁEM TYLE KASY NA PC".

To nie jest "parę świateł i parę tekstur" tylko różnica która widać na pierwszy rzut oka. Sztucznie rozmazane daleki plany, rozdzielczość 720p czy zęby okalające każdy obły obiekt widać nawet gdy siedzi się pół kilometra od telewizora, mnie takie rzeczy w nowych grach rażą niemiłosiernie.

Dnia 24.11.2010 o 18:23, Xjumpaytech napisał:

A czy po długości samochodów oceniasz ich prędkość maksymalną? Dziewczyny oceniasz po długości włosów? Ja nie.

To ci nie wyszło.

Usunięty
Usunięty
24/11/2010 18:35

Ehh, kocham gram.pl ^^

Usunięty
Usunięty
24/11/2010 18:23
Dnia 24.11.2010 o 17:34, Pralkosuszarka napisał:

Ja też o tym piszę, o tym że moc przeciętnego PC nie jest wykorzystywana przez równanie do dołu czyli do konsol. Redaktor konsolowego magazynu i blaszak za 16tys, nawet tego nie skomentuję.

Nie do końca redaktor konsolowego magazynu. PSX nie umieszcza tylko swoich tekstów dla nich pisze bardzo wiele osób z innych portali. Zeskanowałbym ten artykuł, no ale nie ja mam prawa autorskie do niego. Jak chcesz przeczytać to masz napisane to w numerze #155. Ale cóż wiedziałem, że nie uwierzysz z ceną dlatego odszukałem ten numer i komputer i jako żywo kosztuje 16k zł Infinity F7-9000WC W7U64. Taka jest jego nazwa.

Dnia 24.11.2010 o 17:34, Pralkosuszarka napisał:

Grałem, sam posiadam psp i dotykowego ipoda również. Żadna z tych konsol (tyczy się to również ich dużych braci-też mam jedną z nich swoją drogą) nie spełnia moich oczekiwań jeżeli chodzi o strategię, wszystkie są maksymalnie upłycone, do tego ograniczane przez kontroler, horror i zero przyjemności, no chyba że ktoś lubi gry w których można odłączyć mózg i do przejścia wystarczy mashowanie "X". Skoro można więcej zdziałać przez dotyk to czemu żaden pro gracz nie gra w ten sposób?

Bo się nie da. Jedynie DS ma taką możliwość. A kontrolery ruchu dopiero "weszły". Na PC z kolei musiałoby to odbywać się przez jakiś tablet lub monitor dotykowy oba rozwiązania raz, że drogie to dwa nieobsługiwane. Ten ktoś musiałby napisać jeszcze sterowniki. I oczywiście wiem, że na myszce i klawiaturze w strategię gra się świetnie i lepiej niż na konsoli, ale są gry (a dokładnie wspomniane wcześniej Halo Wars), w które gra się bardzo przyjemnie. Wszystko na kolistych "menu''sach". Analogiem "przewija" się mapę. Wszystko działa bardzo dobrze.

Dnia 24.11.2010 o 17:34, Pralkosuszarka napisał:

Pisałem o preorderach a nie grach które na rynku są od kilku tygodni. Logiczne jest, że w tym czasie cena spada o 10-20% i to na wszystkich platformach.

Tyle, że pre-ordery takie jak DA, czy Bulletstorm mają tak odległą premierę, że trzeba dać taką cenę. Gdyby coś się zmieniło to zawsze lepiej opuścić niż podwyższać i słuchać marudzeń jaki ten sklep jest słaby. Co innego pre-order na tydzień przed, a co innego pre-order na 3-4 miesiące przed. Przykładowo już wspomniane Fable 3 podczas premiery na gram.pl miało cenę 169 zł.

Dnia 24.11.2010 o 17:34, Pralkosuszarka napisał:

Otwórz sobie jakikolwiek temat z porównaniem jakości grafiki z gier multiplatformowych, na gramie jest ich całkiem sporo. W każdym z tych porównań zwycięzca jest jeden.

Patrz odpowiedź 1. Większy AA, parę tekstur więcej lepszej jakości, ewentualnie parę świateł. Zapewniam. Na konsoli siedząc w zalecanej odległości od TV (co innego jak ktoś ma monitor) właściwie nie da się tego zobaczyć. Ja jak gram to gram, a nie maksymalnie zoom''uje i podchodzę do TV, żeby zobaczyć tą słabszą teksturę i krzyczeć "TAK WŁAŚNIE PO TO WYDAŁEM TYLE KASY NA PC".

Dnia 24.11.2010 o 17:34, Pralkosuszarka napisał:

Porównaj sobie długość Twoich i np moich wywodów w tym temacie, a teraz przeanalizuj kto tu ma większą spinę i komu zabili matkę.

A czy po długości samochodów oceniasz ich prędkość maksymalną? Dziewczyny oceniasz po długości włosów? Ja nie.




Trwa Wczytywanie