Final Fantasy XIII - jeszcze ciepłe screeny

Grzegorz Bonter
2009/04/15 10:14

Tęsknicie za słynną serią Squeeniksa? Może te pachnące świeżością screeny z demka Final Fantasy XIII pomogą ukoić smutek.

Demko Final Fantasy XIII już pojawiło się w dziczy. Rozpoczął się więc wyścig w dostarczaniu materiałów z tej niezwykle wyczekiwanej produkcji Square Enix. Efekt? 30 Screenów w niezgorszej jakości w serwisie PlayStation Universe. Wystarczy kliknąć któryś z poniższych obrazków, aby przejść do galerii. Final Fantasy XIII - jeszcze ciepłe screeny

Z innych wieści związanych z FFXIII - gra pojawi się w Japonii tej zimy.

GramTV przedstawia:

Komentarze
44
Usunięty
Usunięty
20/04/2009 20:42
Dnia 20.04.2009 o 20:21, Triderus napisał:

Ależ twój post jest chaotyczny ,nampierw mieszasz z błotem japonskie gry a potem je chwalisz,a no to jak w końcuu jest?

Sądzę, że ten kawałek z jechaniem jRPGów to było pokazanie opinii ludzi takich jak Ty ;)

Usunięty
Usunięty
20/04/2009 20:21
Dnia 17.04.2009 o 14:51, PawelG89 napisał:

Tak, Final Fantasy to jeden wielki światowy shit, jedna wielka, niewybaczalna pomyłka. Game Designerzy od lat wykonują fatalną robotę, czego najlepszym dowodem jest ilość sprzedanych egzemplarzy gry... że niby ma 3 miejsce wśród najlepiej sprzedających się serii w historii? phi... jest tak kiepska jak wszystkie beznadziejne japońskie tytuły, chociażby idiotyczny Mario który zrodził się w głowie Shigeru Miyamoto... zapomniałem dodać, że to najchętniej kupowany tytuł przez graczy na całym świecie. Ach, ależ przecież FF to jRPG! A jRPG to też Dragon Quest/Warrior, który jest najlepiej sprzedającą się grą RPG (chcę zaznaczyć, nie jRPG, nie jakieś cRPG czy inne ch**u muju RPG, tylko RPG w ogólnym znaczeniu)! Kolejny dowód na to, że japońskie gry są słabe jak mało co. Na szczęście ludzie na całym świecie darowali sobie już dawno ''wojenki'' w stylu ''PC jest lepszy, a konsole na śmietnik''. Niestety u nas mentalność pewnych osóbi pozostaje niezmieniona. Skoro jest się graczem, to szanuje się wszystkie gry i wspiera całą branżę, a nie tylko jej jeden, ukochany filar. W taki sposób nigdy byśmy się nie rozwinęli, nie zaszlibyśmy do momentu, w którym jesteśmy teraz. Prawdziwy gracz rozumie innych graczy, ponieważ dzieli tę samą pasję, równocześnie szanując inne pomysły i inne gusta. Jeśli ktoś miesza z błotem takie tytuły jak Final Fantasy, to niech usiądzie z długopisem w łapce i spróbuje wymyślić coś lepszego... pozdrawiam.

Ależ twój post jest chaotyczny ,nampierw mieszasz z błotem japonskie gry a potem je chwalisz,a no to jak w końcuu jest?Dla mnie FF i zreszta cały podgatunek japońskich RPG to jest czysta obłuda i profanacja takich tytułów jak Ultima czy Bard''s Tale serie które sa starsze i zapomnane.Jak i z kopiowane przez ówczesny Squaresoft.

Usunięty
Usunięty
17/04/2009 14:51

Tak, Final Fantasy to jeden wielki światowy shit, jedna wielka, niewybaczalna pomyłka. Game Designerzy od lat wykonują fatalną robotę, czego najlepszym dowodem jest ilość sprzedanych egzemplarzy gry... że niby ma 3 miejsce wśród najlepiej sprzedających się serii w historii? phi... jest tak kiepska jak wszystkie beznadziejne japońskie tytuły, chociażby idiotyczny Mario który zrodził się w głowie Shigeru Miyamoto... zapomniałem dodać, że to najchętniej kupowany tytuł przez graczy na całym świecie. Ach, ależ przecież FF to jRPG! A jRPG to też Dragon Quest/Warrior, który jest najlepiej sprzedającą się grą RPG (chcę zaznaczyć, nie jRPG, nie jakieś cRPG czy inne ch**u muju RPG, tylko RPG w ogólnym znaczeniu)! Kolejny dowód na to, że japońskie gry są słabe jak mało co. Na szczęście ludzie na całym świecie darowali sobie już dawno ''wojenki'' w stylu ''PC jest lepszy, a konsole na śmietnik''. Niestety u nas mentalność pewnych osóbi pozostaje niezmieniona. Skoro jest się graczem, to szanuje się wszystkie gry i wspiera całą branżę, a nie tylko jej jeden, ukochany filar. W taki sposób nigdy byśmy się nie rozwinęli, nie zaszlibyśmy do momentu, w którym jesteśmy teraz. Prawdziwy gracz rozumie innych graczy, ponieważ dzieli tę samą pasję, równocześnie szanując inne pomysły i inne gusta. Jeśli ktoś miesza z błotem takie tytuły jak Final Fantasy, to niech usiądzie z długopisem w łapce i spróbuje wymyślić coś lepszego... pozdrawiam. Sajonara!




Trwa Wczytywanie