Tydzień z Warhammer 40, 000: Dawn of War II - dzień trzeci o wrednych zielonych

VVillow
2009/02/18 20:00

W dzisiejszym odcinku tygodnia z grą Warhammer 40,000: Dawn of War II, nadal zgłębiamy tajniki wojennej technologii. Tym razem, opowiemy o tych najbrzydszych - orkach.

Tydzień z Warhammer 40, 000: Dawn of War II - dzień trzeci o wrednych zielonych

W trzecim dniu naszej historii, przyjrzymy się bliżej jednostkom i taktyce orków.

"Nooo… To jest naprawde super kolo… Może nie jest tak wielki i silny jak Herszt ale za to jest bardzo sprytowy. Ma wielkom szczelbe i granaty i wielką rakietówę i mega bomby i taki specjalny, wielgachny nóż… Podkradać siem potrafi tak, że go nie widać a potem – ciach po gardzieli! Jeden chlast i nawet te twarde ludziki w czerwonych pancerzach padajom od razu."

GramTV przedstawia:

Komentarze
32
Usunięty
Usunięty
20/02/2009 09:42

Faktycznie nie doczytałem, że ktoś już wyjaśnił i się wymądrzam :]

Usunięty
Usunięty
20/02/2009 09:40

Rzeziblacha (Killa Kan) z DoW1 to co innego niż Mordodred (Deff Dread). Te drugie są większe. Także tłumaczenie w normie :]

Usunięty
Usunięty
19/02/2009 18:20

Draring - Ależ dobrze przetłumaczyli. W DoW 1 mieliśmy doczynienia z KillaKan a w DoW 2 mamy doczynienia z Deff Dread. W tym wypadku tłumaczenie jest jak najbardziej prawdziwe. Faktycznie Łaaaa jakoś brzmi nie tak jak trzeba, no ale pewnie by tak było gdbyby Orkowie mówili po Polsku.




Trwa Wczytywanie