Wywiad poświęcony grze Warhammer Online

gram.pl
2008/12/08 18:00

Mieliśmy okazje spotkać się z Rahimem Attaba – senior product managerem gry Warhammer Online. O to o czym z nim rozmawialiśmy.

Na efektownym, lekko mrocznym stoisku przywitała mnie bardzo sympatycznie Nikki Samson, która przedstawiła mi Rahima – wysokiego, szczupłego mężczyznę o ciemnym odcieniu skóry. We trójkę przeszliśmy do małego boksu oddzielającego nas nieznacznie od gwaru hali targowej, gdzie jednak rozmowa mogła być prowadzona w dużo bardziej komfortowych warunkach. Dziwne wrażenie sprawiali jedynie ludzie obserwujący nas z galerii otaczającej halę, którzy akurat mieli na nas doskonały widok, gdyż siedzieliśmy dokładnie pod nimi – a boks, jak to boks, sufitu nie miał. Rahim włączył Warhammer Online, a ja w międzyczasie rozstawiłem sprzęt do nagrania naszej rozmowy.

GramTV przedstawia:

Komentarze
43
Usunięty
Usunięty
21/12/2008 14:45

Zrobili transfer Karak Azgal jest dość zaludnionym serwerem, scenariusze włażą jakie chcesz i praktycznie o każdej porze dnia... ORVR jest cały czas, jest świetna zabawa :) z czystym sumieniem mogę już polecić gierkę :) jedynie co mniedenerwuje na chwilę obecną to krasze i lagi przy naprawe dużych walkach... ale mają to poprawić :) zapraszam do gry na sewerze Karak Azgal :)

Usunięty
Usunięty
20/12/2008 22:55

Ja grałem na początku na servie karaz a karak. Było ok przez kilka tygodni , wyszedł lich king i zrobiło sie pusto. Zrobili transfery to na jeden server można. suuuper. coraz mniej ludzi na servach. Nie polecam tej gry :)

nVid
Gramowicz
11/12/2008 16:47

netzachTM-> Cóż, o tym nie pomyślałem, cool factor Zabójcy faktycznie mógłby przeciągnąć graczy na stronę Orderu. W końcu w pierwszym filmiku WARa pokazuje co potrafi, ludzie już zainteresowani nimi są. Przekonałeś mnie, a sam jakoś bym to przeżył. Choć ciężko, bo moja ulubiona postać z Warhammera 1 i 2 edycji (w sensie stworzona i grana w 1 edycji RPGa i przeniesiona do 2giej jak ta wyszła) to był zabójca i to, że byłby traktowany przez graczy jako "kolejny melee dps" jakoś mnie irytuje ;] Ale rację masz :)Cóż, uważam, że Ci którzy po stoczeniu wielu walk 1on1 z ogrami, demonami, wampirami, skavenami i innym plugastwem nadal potrafią w karczmie doprowadzić do burdy i mają choć jedną rękę żeby rozbić komuś kufel na twarzy zasługują na nazywanie siebie najlepszymi wojownikami w Starym Świecie. No, ale to już myślę kwestia tego kto w co gra i na co patrzy. Bo w WFRP statystyki i możliwości walki stoją po stronie Fechtmistrza, ale nikt nie powie że ten jest lepszy od Slayera.A to że nie dodałem "chwalebna" to omyłkowo. ;] Oczywiście zgadzam się z Twoją opinią w tej kwestii.




Trwa Wczytywanie