Ostatnio dowiedzieliśmy się, że Microsoft opatentował technologię wykrywania wybranych wyrazów i zastępowania ich innymi dźwiękami lub wyciszania ich. Teraz do giganta z Redmond może dołączyć Sony, które ostatnio zaczęło rozsyłać użytkownikom PlayStation Network nowe warunki użytkowania tego systemu. Oczywiście tylko nieliczni wczytali się w szczegóły, a te są bardzo interesujące. Okazuje się bowiem, że pojawiły się nowe zapisy:
![]()
W dalszej części Sony uprzedza, że wszystkie zebrane w ten sposób dane może później przekazać policji lub innym organom władzy. Nie ma jednak co wszczynać paniki - zapisy te mają zapewne pozostawić furtkę dla "S" w przypadku, gdy organy ścigania będą potrzebowały dowodów - np. w sprawie pedofila, który swoją ofiarę poznał właśnie przez PSN.