Powracamy do Imperium, by po raz kolejny poprowadzić je do rozkwitu i zwycięstwa nad nieprzyjacielem. Zapraszamy do lektury.
Czego by o The Settlers nie mówić, na uwagę zasługuje upór i zegarmistrzowska niemal precyzja, z jaką studio Blue Byte Software serwuje nam kolejne odsłony tej epopei. Niewielu jest pewnie takich, którzy potrafiliby zliczyć kolejne części wraz z licznymi dodatkami, a jeszcze mniej pewnie tych, którzy te wszystkie gry potrafiliby umieścić na osi czasu. A tu przecież niedawno stuknęła Osadnikom okrągła, dziesiąta rocznica, przy okazji której wydano odświeżoną wersję hitu sprzed lat. Jak się zresztą okazało, wciąż znakomitego!
Jeżeli policzyć by ile powstało już gier od początku istnienia serii The Settlers , razem ze wszystkimi dodatkami to jest to chyba już 14 , albo 15 cześć tej serii. Trzeba przyznać , że robi to wrażenie , że też twórcom chce się robić kolejne części i ludzie nadal kupują to na tyle chętnie , że tworzenie kolejnych części nadal się opłaca.
Jan_Czarny
Gramowicz
02/10/2008 19:52
Settlersi mają swój urok w tym, że patrzy się jak z małej osady robi się metropolia ;] , dzięki działaniom odpowiednim przez gracza ;]
Usunięty
Usunięty
02/10/2008 19:40
Ta gra strasznie wciąga, pamiętam jak nie mogłem oderwać się od dwójki. :)