Turning Point: Fall of Liberty teoretycznie miało wszystko, czego trzeba dla dobrej gry - sterowce napędzane śrubami okrętowymi, zawalające się wieżowce i nazistów. Niestety, finalny produkt odbiegał od ideału. Jak tłumaczy się z takiego "popisu" producent TP, John Garcia-Shelton:
![]()
Jeden z twórców Turning Point: Fall of Liberty postanowił wytłumaczyć się, dlaczego ten FPS okazał się przeciętniakiem. Zapewnia przy tym, że kolejny projekt będzie o wiele lepszy.