Umowa pomiędzy Havokiem a Microsoftem bez konsekwencji dla Sony?

Zaitsev
2008/08/07 20:45

Microsoft chcąc jeszcze bardziej przyspieszyć prace nad grami dla Xboksa i Windowsa, podpisał ostatnio specjalną umowę z firmą Havok. Czy to jakkolwiek odbije się na relacjach Havok - Sony?

Niedawno Microsoft podpisał z firmą Havok umowę, na mocy której wszystkie studia deweloperskie podległe gigantowi z Redmond i ich partnerzy, mają już na starcie dostęp do narzędzi Physics, Animation i Behavior. Ma to znacząco wpłynąć na skrócenie czasu produkcji kolejnych tytułów. Umowa pomiędzy Havokiem a Microsoftem bez konsekwencji dla Sony?

Jednak czy ta, opiewająca zapewne na sporą sumkę, transakcja jakoś wpłynie na dostęp studiów Sony do wspomnianych narzędzi? Bez trwogi - nie. Przynajmniej tak zapewnia David Coghlan, jeden z wiceprezesów Havoka:

"Havok ma umowy licencyjne ze wszystkimi głównymi wydawcami na całym świecie. Takie formalności pozwalają studiom deweloperskim na łatwiejszy dostęp do wszystkich produktów Havoka, których zbiór powiększył się ostatnio o Havok Destruction i Havok Cloth. Havok jest w wszechstronną firmą, która wspiera wszystkie główne platformy gier".

GramTV przedstawia:

Komentarze
10
Usunięty
Usunięty
09/08/2008 13:35

Jednak szkoda że ta umowa pomiędzy Havokiem a Microsoftem nie wpłynie w dużym stopniu na Sony. Wiadomo ze jakieś tak drobne konsekwencje będą , bo Havok na pewno będzie spoglądał przychylniejszym okiem na gry z pod znaku Microsoft niż na gry Sony. Ciekaw jestem czy Sony nie chcąc być dyskryminowanym również zdecyduje się na taką umowę.

Usunięty
Usunięty
08/08/2008 12:31

"Havok jest w wszechstronną" Błędzik, panowie z korekty.

Usunięty
Usunięty
08/08/2008 10:08
Dnia 08.08.2008 o 08:27, Half-Devil napisał:

M$ zrobił dobry ruch i wydał "amerykańską" konsolę z "amerykańskimi" i japońskimi grami.

MS nie zna się na japońskim rynku i to co wydaje, to słabizna dla młodych. Ale zgadza się - udzerzył w odpowiedni punkt, "znęcił" japończyków ich upodobaniami.

Dnia 08.08.2008 o 08:27, Half-Devil napisał:

Największa wadą Sony jest przylgnięcie do japońszczyzny

Może nie wydają wiele, ale za to porządnie. Pewnie, gdyby zrobili takie coś jak Gears of War do przejścia w 10 godzin, to może by i zdobyli trochę amerykańskiego rynku...




Trwa Wczytywanie