Nie ma się zresztą czemu dziwić, wszak skoro pogoda wariuje, to i autorzy mogą mieć wahania nastrojów. Co w ich głowach siedzi - tego nie wie nikt. Ale zawsze warto spróbować to rozgryźć.

Żal ma to do siebie, że zdarza mu się ściskać różne części ciała. Na przykład ze względu na brak możliwości wyjazdu na zasłużony wypoczynek, a koniec wakacji już bliżej niż dalej. Rezonu nie traci jednak nasz rozżalony felietonista.
