Nowa pecetowa Cywilizacja zapowiedziana

Renor Mirshann
2008/06/10 09:26

Po konsolowej grze Civilization Revolution studio Firaxis faktycznie ponownie wzięło się za tworzenie na PC, ale na pełnoprawną część piątą serii widocznie jeszcze za wcześnie - zapowiedziano Civilization IV: Colonization, remake'a tytułu Sida Meiera z 1994 roku opowiadającego o kolonizacji Nowego Świata.

Take-Two zapowiedziało nową pecetową odsłonę wieloletniej i klasycznej serii gier strategicznych Civilization, szykowaną oczywiście przez studio Firaxis Games z Sidem Meierem na czele. Jej tytuł to Civilization IV: Colonization, i - jak już pewnie fani marki zdążyli się domyśleć - będzie remake'iem wydanej w 1994 roku gry Colonization, opowiadającej o europejskiej kolonizacji Ameryk. Nowa pecetowa Cywilizacja zapowiedziana

Colonization pozwoli na pokierowanie jednym z czterech państw. Nie zostały one na razie podane, ale jeśli w tym przypadku projekt pozostanie wierny oryginałowi, to doczekamy się Anglii, Francji, Hiszpanii i Holandii. Ujawniono również pierwsze zmiany w stosunku do wersji sprzed 14 lat - doczekamy się (czego można się było spodziewać) zupełnie nowego interfejsu, ulepszonych i rozbudowanych opcji dyplomacji i narzędzi modderskich w zestawie, dzięki którym gra z pewnością pożyje bardzo długo.

Na koniec jeszcze jedna ważna informacja - Colonization to projekt samodzielny, który nie będzie wymagał do działania zainstalowanej części czwartej, ani żadnej innej. W nazwie pozostawiono "IV", ponieważ gra powstaje na silniku graficznym tej odsłony. Jej premierę ustalono na końcówkę tego roku.

GramTV przedstawia:

Komentarze
21
Usunięty
Usunięty
10/06/2008 18:29

Civilization IV: Colonization to nic innego jak "mod" o gry. A dokładniej samodzielnie działająca, zmodyfikowana wersja Civ4. Podobny efekt każdy może uzyskać po modowaniu orginalnego Civ4.

Dnia 10.06.2008 o 15:52, master matrox napisał:

No, wreszcie PeCetowcy dostaną kolejną cywilizacje :) Bez bicia się przyznam, że ja niestety w żadną odsłonę nie miałem okazji zagrać. Jakoś nigdy do tego gatunku mnie nie ciągnęło - zdecydowanie wolałem FPSy i gry akcji. Z chęcią jednak zagram w tytuł szykowany na konsole - Revolution. Na pewno dla fanów serii zapowiedzenie kolejnej Cywilizacji na PC to znakomita wiadomość!

Jakto "wreszcie" ... wszystkie Civ''y są dla PC, niektóre miały szczęście i pokazały się na konsolach, ostatni wyjątek: Civilization Revolution ciężko nazwać "civilization" ... raczej symulacja gry "Civilization" bo schematy z prawdziwych Cywilizacji zostały tak maksymalnie urposzczone

Usunięty
Usunięty
10/06/2008 15:52

No, wreszcie PeCetowcy dostaną kolejną cywilizacje :)Bez bicia się przyznam, że ja niestety w żadną odsłonę nie miałem okazji zagrać. Jakoś nigdy do tego gatunku mnie nie ciągnęło - zdecydowanie wolałem FPSy i gry akcji. Z chęcią jednak zagram w tytuł szykowany na konsole - Revolution. Na pewno dla fanów serii zapowiedzenie kolejnej Cywilizacji na PC to znakomita wiadomość!

Vojtas
Gramowicz
10/06/2008 15:16
Dnia 10.06.2008 o 10:03, deuser napisał:

..doczekamy się Anglii, Francji, Hiszpanii i Holandii. ..jak mogli zapomnieć o Portugalii?? o_O

Jak już wspomnieli moi przedmówcy, Portugalii nie było w oryginale, ale zgadzam się, że warto by było ich dodać. W końcu był czas, że Portugalia i Hiszpania dzieliły Nowy Świat na pół. :) W przypadku Hameryki kolonizacja portugalska dotyczy wyłącznie Brazylii. Trzeba by wtenczas tylko dodać portugalskich ojców założycieli (Founding Fathers).Z tego co widzę na screenach ( http://www.civfanatics.com ), gra wygląda niemal identycznie jak cIV. Przez chwilę myslałem, że to będzie po prostu dodatek taki jak Warlords albo BTS - i to w sumie nie byłoby głupie. :) Boję się trochę wyższych wymagań sprzętowych, bo Firaxis podrasowuje grafikę (zwróćcie uwagę na ocean). Moim zdaniem powinni coś zrobić, by zwiększyć replayability (czyli powtórną rozgrywkę) - Colonization, w przeciwieństwie do civ, nie jest zbyt elastyczne, bo jest skonstruowana wg dość sztywnego scenariusza:1. odkrycie Hameryki;2. etap rozbudowy: zakładanie miast i ich rozwój, handel, konflikty/współpraca z rywalami/Indianami, etc.3. etap walki: ogłoszenie niepodległości skutkuje natychmiastowym desantem wojsk metropolii i atakiem na miasta; walka trwa do momentu zniszczenia Armii Kontynentalnej bądź Korpusu Ekspedycyjnego4. Di endTak czy inaczej kolka ;) mocno się różni od civki - jest grą nastawioną na produkcję, handel (16 rodzajów towarów) i budowę - kwestia militarna jest decydująca w finale, ale całość IMO jest dużo bardziej pacyfistyczna niż civ. Jestem również ciekaw kwestii poprawności politycznej - w pierwowzorze "zapomniano" o niewolnictwie, które przecież było jednym z fundamentów prawdziwej kolonizacji - ona sama była nierzadko oparta na krzywdzie tubylców lub wręcz ludobójstwie.Sid Meier''s Colonization bardzo miło wspominam i sporo w nią swego czasu grałem. W "Gamblerze" na fali jej popularności powstał nawet Klub Cywilizacyjny (kącik na żółtych stronach, gdzie można było wymieniać się strategiami). Grę charakteryzował taki przaśny klimacik wiejsko-handlowo-sielankowy, który potem ewoluował w bardziej dostojny patriotyczny - pierwsza jaskółka zmian to Tobbaco Party (na wzór Bostońskiego Picia Herbaty), kiedy to król w swojej łaskawości podwyższył podatek VAT z 22 do 220%, a my w rewanżu wprowadziliśmy bojkot i 100 świeżo zebranych ton tytoniui lądowało w morzu.:)) Klimat bardzo dobrze podkreślała muzyka, zwłaszcza podobał mi się mid, odgrywany przy odnalezieniu Fontanny Życia - nastepował wtedy masowy napływ kolonistów do doków w stolicy metropolii, co dawało niezłego kopa w rozwoju wiosek szumnie nazywanych miastami. :)




Trwa Wczytywanie