GTA IV ocenzurowane w Australii

pepsi
2008/04/04 13:09

Studio Rockstar musiało przygotować specjalną wersję gry GTA IV dla rynku australijskiego. Przedstawiciele firmy nie chcieli jednak zdradzić, jakie elementy zostały wycięte, by produkcja mogła pojawić się na Antypodach.

Seria Grand Theft Auto słynie z brutalności oraz kontrowersyjności. Jeśli zaś chodzi o czwartą odsłonę, dotychczas udało się uniknąć głośniejszych sporów o jej zawartość. Pewnym modyfikacjom musiała jednak ulec wersja, która ma pojawić się na rynku australijskim. GTA IV ocenzurowane w Australii

The Australian Office of Film and Literature Classification (ustawowy organ, zajmujący się kwestiami cenzury i klasyfikacji) zdecydował, że Rockstar musi wyciąć pewne elementy z gry, zanim ta trafi na półki sklepowe na Antypodach w zgodzie z tamtejszym prawem. Przedstawiciele Rockstara nie ujawnili, co dokładnie zostało wycięte z wersji, która ukaże się w Ameryce Północnej i w Europie. Na rozwikłanie tej zagadki trzeba zatem poczekać do premiery gry.

GTA IV zostało w Australii sklasyfikowane jako produkt przeznaczony dla osób powyżej 15. roku życia, co w tamtejszej skali jest najwyższym oznaczeniem.

GramTV przedstawia:

Komentarze
36
Domek
Gramowicz
05/04/2008 14:54
Dnia 05.04.2008 o 01:54, Vojtas napisał:

Przypomina mi to sytuację z USA, gdzie wydawcy stają na rzęsach, zeby ESRB nie pryznało ich grze AO - AO jest bojkotowane lub chowane pod ladę choćby w Wal-Martach...

Raczej po prostu jak ten system powstawał wieki temu, za czasów NES-a i wcześniejszych, to nikomu nie przyszło do głowy, że grom wideo może być potrzebne wyższe oznaczenie i jakoś nikt się tam jeszcze nie zorientował, że czasy się zmieniły. ;)A wydawcy stają na rzęsach żeby nie było AO dlatego, że żaden producent konsol - ani Microsoft, ani Sony, ani Nintendo - nie pozwala na wydawanie gier AO na swoją platformę (przede wszystkim dlatego, że boją się etykietki "porn machine" ;)). Na PC nie ma z tym problemu, ale jak wiadomo to nie komputery królują w USA.

Domek
Gramowicz
05/04/2008 14:54
Dnia 05.04.2008 o 01:54, Vojtas napisał:

Przypomina mi to sytuację z USA, gdzie wydawcy stają na rzęsach, zeby ESRB nie pryznało ich grze AO - AO jest bojkotowane lub chowane pod ladę choćby w Wal-Martach...

Raczej po prostu jak ten system powstawał wieki temu, za czasów NES-a i wcześniejszych, to nikomu nie przyszło do głowy, że grom wideo może być potrzebne wyższe oznaczenie i jakoś nikt się tam jeszcze nie zorientował, że czasy się zmieniły. ;)A wydawcy stają na rzęsach żeby nie było AO dlatego, że żaden producent konsol - ani Microsoft, ani Sony, ani Nintendo - nie pozwala na wydawanie gier AO na swoją platformę (przede wszystkim dlatego, że boją się etykietki "porn machine" ;)). Na PC nie ma z tym problemu, ale jak wiadomo to nie komputery królują w USA.

Vojtas
Gramowicz
05/04/2008 01:54
Dnia 04.04.2008 o 14:00, Domek napisał:

Oj nieprawda, że jest tam jakiś ostry system cenzury, bzdura. Powodem jest to, co wyraźnie jest zaznaczone w newsie - w Australii *najwyższe* ograniczenie wiekowe, jakie może otrzymać gra, to 15+. Dlatego też produkcje stricte "tylko dla dorosłych" nie mają tam szans na wydanie, ot i tajemnica.

Ot, taki drobiazg - po prostu pominęli kategorię, którą grono mędrców uznało za szkodliwą dla wszystkich. I problem z cenzurą z głowy. ;)Przypomina mi to sytuację z USA, gdzie wydawcy stają na rzęsach, zeby ESRB nie pryznało ich grze AO - AO jest bojkotowane lub chowane pod ladę choćby w Wal-Martach...




Trwa Wczytywanie