Wszystko wskazuje na to, że prace nad grą Metal Gear Solid 4 wkraczają w decydującą fazę. Asystent producenta, Ryan Payton, nadchodzące miesiące nazwał piekłem, co dla programistów zwiastuje niezwykle gorący okres. Wszyscy w Kojima Productions czują się bowiem zobowiązani dostarczyć ostateczną wersję czwartego MGS-a w terminie wcześniej zadeklarowanym.

Wciąż nie ma jednak ostatecznej daty premiery czwartego MGS-a. "Wszystkie dokładne terminy, jakie widzicie, to tylko spekulacje" - zapewnił Payton. Ma on jednak nadzieję na równoczesne (choć nie z dokładnością do jednego dnia) pojawienie się gry na całym świecie. Właściciele PS3 - zacierajcie powoli ręce.