W wywiadzie dla amerykańskiego dziennika Chicago Tribune, przedstawiciele firmy Midway przybliżyli swoją strategię na zbliżający się wielkimi krokami 2008 rok. Mniej gier w ofercie, za to większych i lepszych - tak skrócić można ich plan.
Mijający, średni dla firmy rok, tłumaczy ona "przestawianiem się" na nową generację sprzętu - konsole Xbox 360 i PlayStation 3 "wymagają mnóstwa pracy nad odpowiednimi technologicznymi podstawami" - to słowa Davida Zuckera, dyrektora wykonawczego Midwaya. "Włożyliśmy w to sporo pieniędzy i wysiłku. Sprostaliśmy wszystkim większym wyzwaniom. To był naprawdę trudny rok" - powiedział.

Wydawca zapewnia o dalszej współpracy z hollywoodzkimi studiami filmowymi i ważnymi osobistościami tej branży. Dotychczasowe doświadczenia nastrajają w tym wypadku bardzo optymistycznie - Stranglehold, nad którym pieczę sprawował John Woo, okazał się być sporym hitem. Nie każda gra sprzedaje się w ponad milionie egzemplarzy.
Jedną z ważniejszych premier zaplanowanych przez Midway na przyszły rok jest Wheelman, gra wyścigowa która spełni rolę prequela filmowej superprodukcji o tym samym tytule (z Vin Dieslem w roli głównej). Jej budżet wynosi 15 milionów dolarów, ale czy efekt końcowy dorówna jakością sławnej Ucieczce z Butcher Bay? Miejmy nadzieję.
Poza tym, wydawca trzyma w swoich rękach prawa do stworzenia kolejnych gier we współpracy z Johnem Woo, ale nic w tym wypadku nie zostało jeszcze oficjalnie ogłoszone. Więcej na ten temat z pewnością dowiemy się w przyszłym roku. Pod jego koniec ma również pojawić się na półkach sklepowych pierwsza odsłona serii Mortal Kombat w wersji na X360 i PS3.