Autorzy docenionego przez recenzentów miszmaszu gry akcji i przygodówki - Fahrenheita - celują wysoko ze swoim nowym tytułem, Heavy Rain, tworzonym wyłącznie na PlayStation 3. Robiąc użytek z nowo otwartego wewnętrznego studia do sesji motion capture, pokonali kolejną granicę w portretowaniu w wirtualnej rzeczywistości ludzkich uczuć i emocji - twierdzą w wywiadzie dla strony Gamesindustry.biz.

Quantic Dream ujawniło w nim również, że dzięki dzisiejszym możliwościom technologicznym, aktorzy, z którymi rozmawia firma podchodzą do projektu dużo bardziej chętnie i otwarcie, niż to miało miejsce przy wcześniejszych grach studia.
"W 2004 roku mieliśmy spotkanie z Leonardo Di Caprio, próbowaliśmy go przekonać do zagrania w jednej z naszych przyszłych produkcji - pokazaliśmy mu wtedy Fahrenheita. Podobało mu się, ale łagodnie wytłumaczył, że to wciąż nie jest to, czego oczekuje od tego rynku. Uznał, że nie jest gotów na poświęcenie nam swojego czasu, skoro nie uda nam się dobrze sportretować jego pracy" - powiedział Guillaume de Fondaumière, jeden z założycieli firmy. "Teraz zwracamy się do aktorów klasy A, którzy pytają o scenariusz, zamiast martwić się o techniczne aspekty produkcji" - kontynuował.
Demo technologiczne gry Heavy Rain, o nazwie The Casting, pokazano szerokiej publiczności na targach E3 w 2006 roku - wtedy robiło naprawdę spore wrażenie, chociaż do pełnego złudzenia autentyczności jeszcze trochę brakowało. Quantic Dream zapewnia, że aktualnie jest dużo lepiej - "Zademonstrujemy setki niespotykanie realistycznych postaci, które nie tylko będą poruszać się jak prawdziwi aktorzy, ale również dorównają im w kwestii mimiki i ekspresji emocji" - to również słowa Fondaumièrego.