Deus Ex Antologia - okiem Zaixa - część 1

Hakken
2007/08/04 16:11

Są gry dobre i te, które stały się legendą. Deus Ex zalicza się z całą pewnością do tych drugich. Złamał on panujące kanony i wyznaczył zupełnie nowe ścieżki. Sprawił, że Miliony graczy na całym świecie nie mogły oderwać się od ekranów swoich komputerów. I tak o to narodziła się Legenda.

Deus Ex Antologia - okiem Zaixa - część 1

Gdyby zapytać Internautów o najlepszą grę komputerową, w jaką kiedykolwiek grali, odpowiedzi były by różne. Część wymieniła by pierwszego Half-Life-a jako jednego z wielu prekursorów dzisiejszych FPP i jednocześnie tytuł, który wstrząsnął całą branżą pod koniec lat 90. Inni podaliby jako tą najlepszą i tą jedyną Diablo, a następni Gothica. Nie zapomniano by pewnie o jakiejś przygodówce (Syberia? Najdłuższa Podróż?) ani o którejś z wielu strategii (Age of Empires?). Tylko czy w tym gronie znalazł by się Deus Ex?

Pełen tekst znajdziecie tutaj

GramTV przedstawia:

Komentarze
41
Usunięty
Usunięty
21/10/2007 21:59
Dnia 21.10.2007 o 11:17, hans olo napisał:

Słaba grafika? Człowieku, ja wydałem 4 tysiące swego czasu na kompa, na którym gra chodziła w maks detalach na granicy płynności. Nie mówi się, że grafika jest słaba tylko co najwyżej stara. Tak samo jak nie mówi się, że są kobiety brzydkie tylko są piękne i piękniejsze.

O przepraszam, mój błąd. Wielki błąd, bo to jak mówić o grafice w Baldursach że jest brzydka, zła i archaiczna. Swoją drogą grafika w Deusie nie jest zła.

hans_olo
Gramowicz
21/10/2007 11:17

Słaba grafika? Człowieku, ja wydałem 4 tysiące swego czasu na kompa, na którym gra chodziła w maks detalach na granicy płynności. Nie mówi się, że grafika jest słaba tylko co najwyżej stara. Tak samo jak nie mówi się, że są kobiety brzydkie tylko są piękne i piękniejsze.

Usunięty
Usunięty
21/10/2007 11:04

Deus Ex, Deus Ex, kupiłem sobię w wakacje Antologię. Jedyneczka jest po prostu boska, z czymś takim się dotychczas nie poznałem. Według mnie to kompletne arcydzieło. Sekrety fabuły odkrywałem z największą przyjemnością. Nie ma drugiego FPS-a z taką linią fabularną. Przy kompie siedziałem 3 dni prawie bez przerwy aż to ukończyłem. Na dodatek te elementy RPG (spróbujcie wycelować ze snajperki jak macie mało rozwiniętą tą umiejętność) i dowolność wyboru. Dzięki całemu gameplayowi w grze nie przeszkadza nawet bardzo słaba grafika. Uważam że jest to produkt któremu nawet dziś niczego nie brakuje (gameplay) i ci którzy lubią te klimaty powinni w to zagrać. Oczywiście nie jest to gra dla każdego. Konsolowcy nie mają tu czego szukać, a ci nastawieni na prostą sieczkę niech lepiej trzymają się od tej gry z daleka. Deus Ex: Invisible War nie jest już tak rozbudowany jak poprzednik, elementy RPG są jak ktoś wcześniej napisał bardzo spłycone ale i tak na tle większości dzisiejszych produkcji DX:IW wyróżnia się i jest dobrą, bardzo grywalną produkcją. W tą część może też zagrać większy krąg graczy bo to już nie to samo co jedynka. Project: Snowblind to świetna odprężająca strzelanina i dobry odpoczynek po niezwykle wymagającej pierwszej części. Cały pakiet oczywiście polecam.




Trwa Wczytywanie