Nintendo - i po konferencji również

Domek
2007/07/11 20:19

Po konferencji Microsoftu przyszedł czas na Nintendo. Ojcowie Maria pokazali trochę gier, parę nowych rozwiązań i tradycyjnie pochwalili się osiągnięciami na polu przyciągania do elektronicznej rozrywki nie-graczy, ale tłumów również nie porwali...

Tegoroczna konferencja Nintendo formą bardzo przypominała zarówno zeszłoroczne wystąpienie, przygotowane przez firmę, jak i jej podobne konferencje chociażby z Tokyo Games Show. Tradycyjnie za główny temat wystąpienia przyjęto działania i sukcesy Nintendo w powiększaniu rynku elektronicznej rozrywki o zupełnie nowych odbiorców, dotychczas niezainteresowanych taką formą spędzania wolnego czasu. Nintendo - i po konferencji również

Na początku nie mogło więc zabraknąć paru słów na temat tego jak rewelacyjnie sprzedają się DS i Wii (a sprzedają się naprawdę dobrze, tutaj trudno odmówić oficjelom z Nintendo racji) i jak za przyczyną Nintendo (rzecz jasna) zwiększa się ilość graczy wśród kobiet oraz osób, które dawno już przekroczyły średni wiek fana elektronicznej rozrywki. Szczególnie interesujące były tu statystyki związane z mieszkaniami, w których znajduje się Wii - okazuje się, że maszynka ojców Maria faktycznie potrafi przyciągnąć do siebie każdego domownika (do regularnego grania na Wii wśród osób, w których mieszkaniach znajduje się ta konsola, przyznaje się 66% mężczyzn i 33% kobiet w wieku 25 - 49 lat).

W końcu jednak przyszedł i czas na zapowiedzi gier. A tych do końca roku ma być 140 na DS-a i 100 na Wii. Wśród tytułów na konsolę stacjonarną wymieniono i w większości zaprezentowano m.in. Super Smash Bros. Brawl (premiera 3 grudnia), Dragon Quest Swords (połączenie klasycznego japońskiego RPG od Square Enix z "ekscytacją związaną z łapaniem potworów"), Smackdown vs. Raw 2008, Soul Calibur Legends (nowe spojrzenie na znaną serię, wygląda jak jakieś action adventure z - uwaga - machaniem mieczem), Guitar Hero 3, Resident Evil: Umbrella Chronicles, Ghost Squad (taki celowniczek ze strzelaniem do terrorystów), Metroid Prime 3: Corruption (niestety, ciągle bez daty premiery), gry sportowe od EA - z pełnym trybem online. Z rzeczy zupełnie nowych, acz niespecjalnie zaskakujących, zapowiedziano również przeznaczoną na Wii wersję Mario Karta, z pełnym trybem online. Premiera - pierwszy kwartał 2008. Ogłoszono też w końcu oficjalną datę premiery nowego Mario - Super Mario Galaxy trafi do sprzedaży (przynajmniej w Stanach Zjednoczonych) 12 listopada.

Z tytułów na DS-a zaprezentowano m.in. gry The Legend of Zelda: Phantom Hourglass (nie podając daty premiery, za to intensywnie przekonując słuchaczy, że sterowanie stylusem nie tylko przyciąga do tego tytułu zupełnie nowe osoby, ale jest też bardzo dobrze odbierane przez wiernych fanów serii), Ninja Gaiden Dragon Sword i oczywiście Brain Age 2 (premiera w USA - 20 sierpnia, "dopóki nie zagracie, nie przekonacie się, jak trudno jest z premedytacją przegrać w papier, nożyce, kamień" - mówi Reggie, a my wierzymy).

Sporą część prezentacji Reggie Fils-Aime (prezes amerykańskiego oddziału firmy, no ale kto nie zna Reggie'ego?) poświęcił na przekonanie słuchaczy, że Nintendo nie tylko poważnie myśli o możliwościach online swoich konsol, ale też już od jakiegoś czasu aktywnie działa, by zapewnić fanom swoich produktów jak najlepsze wrażenia z rozgrywek sieciowych. Wspomniał więc o dużym zainteresowaniu sieciowymi możliwościami DS-a, z których skorzystało już 5,5 miliona graczy, rozgrywając łącznie 230 milionów gier. Z równie dużym zainteresowaniem spotkał się dostępny przez Wii kanał Virtual Console, w którego pobrano dotychczas 5,6 miliona gier.

To jednak oczywiście nie będzie dla Nintendo koniec zaangażowania w sprawę online, a firma nadal zamierza - zgodnie z oczekiwaniami graczy - rozwijać te możliwości swoich konsol. Stąd właśnie coraz więcej zapowiedzi gier na Wii, udostępniających tryb rozgrywki sieciowej (wspomniane już Mario Kart Wii, czy gry od EA) oraz chociażby uruchomienie kolejnego kanału sieciowego konsoli. Check Mii Out pozwoli właścicielom konsoli Nintendo na wymienianie się stworzonymi przez siebie awatarami Mii, ocenianie postaci stworzonych przez innych graczy, czy chociażby branie udziału w konkursach na stworzenie Mii najbardziej podobnego do jakiejś znanej osobistości.

Również na tej konferencji nie mogło zabraknąć miejsca na zapowiedzi sprzętowe. Wśród nich dość szybko zaprezentowano dwa podobne koncepcyjnie akcesoria - Wii Zapper i kierownicę. Oba są tak naprawdę jedynie "szkieletami", w których umieszcza się kontrolery konsoli dla zapewnienia lepszych wrażeń z rozgrywki. Pierwsze z nich łączy pilota i nunchucka w karabin, który okaże się niezwykle pomocny w grach FPS (wśród wykorzystujących go tytułów znajdą się m.in. przeznaczona na Wii wersja Medal of Honor i oczywiście nowy Metroid Prime). W drugim umieszcza się wyłącznie pilota do Wii, by wygodniej sterować w grach wyścigowych. Oba akcesoria dołączane będą do gier (kierownica chociażby do Mario Karta), a kupowane osobno nie będą specjalnie straszyły ceną (Zapper dostępny ma być za niecałe 20 dolarów).

GramTV przedstawia:

Na koniec konferencji zaprezentowano jeszcze jedną grę, stworzoną z myślą o zebraniu przed telewizorami całych rodzin i to w dodatku w szczytnym celu. Mowa o Wii Fit, zbiorze ponad 40 mini gier (a w zasadzie... ćwiczeń) mających pomagać w utrzymywaniu dobrej sylwetki i formy. Wraz z grą sprzedawana będzie specjalna mata, potrafiąca wykrywać jak stojący na niej "gracz" (aż trudno powiedzieć czy jest to w tym wypadku dobre słowo) balansuje ciałem i mierzyć jego wagę (!), by zapisywać postępy w poprawianiu formy i umożliwiać porównywanie ich z innymi członkami rodziny. Shigeru Miyamoto wspomniał także o możliwości wykorzystania tego "kontrolera" w innych grach. Hmm...

Cóż można napisać w podsumowaniu? Na pewno trudno stwierdzić, że wystąpienie Nintendo porwało. Wydaje się też zdecydowanie nie znosić porównania z zeszłoroczną konferencją, przez wielu uznaną wówczas za jeden z najciekawszych - jeżeli nie najciekawszy - element targów. Być może przynajmniej Sony pokaże coś naprawdę interesującego?

[OK, szczerze - zanudziłem się na śmierć. Może to tylko ja, ale reetyy - od połowy nie dało się już tego słuchać, w kółko to samo o tym jak to sprzęt Nintendo poszerza grono graczy... Tak tak, wiemy już... - Domek]

Komentarze
33
Usunięty
Usunięty
12/07/2007 23:00

Dzizus ... Nintendo znowu kiłą poszczuło ... ;/ ... zawsze chciałem podłączyć wagę do konsoli ... ja pier****

Usunięty
Usunięty
12/07/2007 23:00

Dzizus ... Nintendo znowu kiłą poszczuło ... ;/ ... zawsze chciałem podłączyć wagę do konsoli ... ja pier****

Usunięty
Usunięty
12/07/2007 21:49

"brzmi średnio""Mario Karta" brzmi średnio, bo w pierwszej chwili kojarzy się z jakąś kartą...




Trwa Wczytywanie