Zaczął się sezon ogórkowy. Po czym to poznać? Ano po tym, że zazwyczaj poważne, ogólnopolskie dzienniki zaczynają chwytać się taniej sensacji, aby móc zapełnić tekstem swe łamy. Niby nic wielkiego, dzieje się tak corocznie, ale tym razem trafiłem na ciekawostkę, która bezpośrednio dotyka nas, graczy.
Z dzisiejszym felietonem specjalnie czekałem do niedzieli, aby opisać Wam pewne ciekawe zjawisko, w którym od czasu do czasu biorę udział. Niestety, jak to często bywa, życie zweryfikowało moje plany. Tak więc, zamiast pisać o czym chciałem, po raz kolejny wałkuję to samo.