The Elder Scrolls IV: Shivering Isles - okiem Szarego Płaszcza

Lucas the Great
2007/06/07 18:12

Wiemy, wiemy - premiera tego dodatku odbyła się miesiąc temu... Cóż jednak poradzić: nie otrzymaliśmy oficjalnie egzemplarza recenzenckiego, a wydobycie gry z zaprzyjaźnionej redakcji czasem zajmuje dłuższą chwilę... Z drugiej strony byłoby nie fair zrezygnować z opisania dodatku do jednego z najważniejszych tytułów zeszłego roku, prawda?

The Elder Scrolls IV: Shivering  Isles - okiem Szarego Płaszcza

Shivering Isles to pierwszy godziwy dodatek do Obliviona. Nie jest to żaden zbiór drobnicy, czy mikro-bonusów, które można było wcześniej kupić na stronie producentów gry. To prawdziwa kampania, nowy ląd do zwiedzania, nowe potwory, misje, bronie i gadżety, czyli wszystko to co miłośnicy RPG kochają w dodatkach.

Akcja Shivering Isles nie rozgrywa się w Cyrodiil, tylko w krainie szaleństwa, domenie daedrycznego księcia Sheogoratha. Po zainstalowaniu dodatku w Zatoce Niben pojawia się portal prowadzący na Drżące Wyspy. Teraz każdy śmiałek może ruszyć na miejsce by przekonać się dokąd tajemnicza brama prowadzi. Czempionem Szalonego Boga może zostać zarówno awanturnik, który dopiero co wyruszył na szlak przygody, jak i doświadczony heros. Dzięki systemowi dostosowywania poziomów (krytykowanej mechanice Obliviona) każdy znajdzie tu godnych przeciwników.

GramTV przedstawia:

Pełen tekst znajdziecie tutaj

Komentarze
50
Usunięty
Usunięty
10/06/2007 10:48

Dobra :) Grzechem jest nie odpisać :DPo pierwsze Bloodmoon, a nie Blood Moon;)Po drugie znajdziemy, znajdziemy, ale trzeba poszukać :D i mieć wyższy lvl :/:/:/Po trzecie po ch...rę tyle zer ??? wystarczy kilka ;) i bram zamykamy w grze (o ile dobrze wiem bo gry jeszcze nie przeszedłem :D) trzy w Kvatch, niedaleko Brumy i Wielką :) resztę możesz ale nie musisz :)Po czwarte "nie ma tylu błędów" mogę powiedzieć jedno - kpisz ??? w Oblivionie (gram w niego już ponad 150 godz.) miałem maksymalnie 10 - 15 błędów i to takich mniejszych, a w G3 (grałem w niego ponad 100 godz.) 30-40 i to takich, przez które questów nie mogłem przejść, a z tego co wiem to inni mieli błędów jak z Warszawy do Katowic :PPo piąte "wymagania ma mniejsze" ??? Nie chce mi się sprawdzać teraz wymagań, ale wiem, że G3 zacina się na komputerze z najwyższej półki, a Obek płynnie chodzi na komputerze ze średnim sprzętem :)I tak jak napisał Arclight skalowanie potworów można wyłączyć :) Trzeba tylko poszukać i chwilkę poczekać :):):)

Usunięty
Usunięty
10/06/2007 09:19
Dnia 10.06.2007 o 00:59, Mattio napisał:

wymagania ma mniejsze...

Ciekawe w jakiego G3 grałeś, bo miałem okazję widzieć tą grę na kilku kompach i na żadnym nie działała do końca płynnie. Zdarzały się kilku a nawet kilkunastosekundowe zacinki a grafika wcale nie była taka ładna.Za to Oblivion na większości tych kompów przynajmniej płynnie działał. A nie wyglądał beznadziejnie.Od skalowania potworów jest mod, który to wyłącza. Trzeba tylko chcieć znaleźć.

Usunięty
Usunięty
10/06/2007 00:59

juz wiem ze gra badziew. Dla mnie TES skonczyl sie na TESIII: Blood Moon. Obliviona przeszedlem i moge tylko powiedziec - nie oplacalo sie! No moze warto wykonac gildie złodziei i zabojcow a reszta to badziew. Skalowanie potworow - porazka. NIC NIE ZNAJDZIEMY W JASKINIACH oprocz nudow! Jak pomysle o zamykniu bram (kto gral ten wie o co mi chodzi) to zygac mi sie chce :S to najwieksza wada obliviona - 1000000000000000000000x zamykamy brame i nic tam nie ma! Gram wlasnie w Gothicka III i z czystym sumieniem moge powiedziec - lepszy niz Oblivion! Nie ma tylu bledow i wymagania ma mniejsze... niestety nie mialem okazji przetestowac tego dodatku - a 2. dodatek do Morrowinda jest super ;) - mimo wszystko zgadzam sie z autorem "...jeśli Oblivion nużył cię przez swoją umowność i powtarzalność, nie udało ci się zaakceptować systemu dostosowywania poziomu, a rozgrywka była w twoich oczach zbyt naiwna i nużąca, to Shivering Isles nie przekona cię do tej gry." tzn jak ktos lubi Obliviona to pewnie mu sie spodoba jak nie to i ten dodatek nic nie zmieni. Btw. Zanim zagracie w Obliviona kupcie sobie Morrowinda z dodatkami za 20zl bo naprawde warto :) Rekord w przechodzeniu morrowinda 6,5min - to nie bledy :p to nie linniowosc ;)




Trwa Wczytywanie