Zachodnie MMO warte 1,5 miliarda dolarów do 2011 roku

pepsi
2007/03/22 10:21

Według brytyjskich analityków, zachodnie produkcje, przeznaczone do masowej rozgrywki sieciowej, do 2011 roku przynosić będą roczne dochody w wysokości 1,5 miliarda dolarów. Oznaczałoby to niemal podwojenie zysków z gier MMO w stosunku do minionego roku.

Biznes, jaki robią firmy developerskie na produktach MMO, jest niewyobrażalny. Sam World of Warcraft gromadzi w swym uniwersum ponad 8 milionów graczy, a Burning Crusade w ciągu pierwszych 24 godzin od wprowadzenia go do sprzedaży zakupiło 2,4 miliona klientów. Nie dziwi więc fakt, że gry sieciowe w 2006 roku przyniosły łącznie przychód rzędu miliarda dolarów. 576 milionów pochodzi z Ameryki Północnej, a 299 z Europy. Zachodnie produkcje przyniosły zatem dochód opiewający na sumę 875 milionów dolarów. Zachodnie MMO warte 1,5 miliarda dolarów do 2011 roku

Analitycy brytyjscy wróżą, że w ciągu czterech lat liczba ta zostanie niemal podwojona. Z ich wyliczeń wynika, że do 2011 roku zachodnie gry sieciowe zaczną przynosić dochody rzędu 1,5 miliarda dolarów rocznie. Autor raportu, Piers Harding-Rolls, zaznaczył, że produkcje MMO wniosły w przemysł growy nowe pomysły i rozwiązania, a przez to również nowych graczy, napędzających koniunkturę. Według przewidywań firmy Screen Digest, największym rynkiem dla MMO w 2011 roku będzie Europa, ze szczególnym uwzględnieniem Francji. Do tego czasu europejskim liderem na tym polu mają być Niemcy.

GramTV przedstawia:

Komentarze
15
Gol_Galad
Gramowicz
22/03/2007 19:52

Ciekawe czy ktoś zrobi takie "ciąglę" MMO w którym ciągle będą dodawać coś nowego, uniedostępniać niektóre postacie itp. Takie MMO nigdy by się nie znudziło i nie skończyło. Jednak raczej by nikt nie odważył się tego zrobić, chociaż gdyby ieć kilkuset ludzi ;P

Usunięty
Usunięty
22/03/2007 15:27

MMORPGs - serious business ;)

Usunięty
Usunięty
22/03/2007 15:07

Po co grać w MMO ? Przecież nic z tego nie mamy - zapytacie. To ja zapytam : po co w ogóle gracie ? po co czytacie książki ? po co oglądacie filmy ? No i w końcu - po co żyjecie ? :) Jakby nie patrzeć, takie mmo to jak wirtualne życie. Zarabiacie kasę, wydajecie ją na coraz lepsze "itemy". Podejmujecie decyzję, rozmawiacie z innymi ludźmi, walczycie z nimi. Zupełnie jak na co dzień. Taka zabawa w egzystencję ;pMnie jedynie Guild Wars przyciągnął na dłużej. Połączenie misji w stylu "single playerowym" z grą online spodobało mi się i to bardzo. Obecnie gram w EvE Online i muszę przyznać, że to niesamowita gra. Czegoś takiego szukałem. Reszta dla mnie może nie istnieć. Czy takie tytuły jak Star Trek czy SG odniosą sukces ? Czy wprowadzą coś jeszcze ciekawego poza samym tytułem i miejscem akcji ? Czy będzie coś "głębszego" niż misje w stylu zabij, przynieś, nie bądź długo ? Mam mieszane uczucia, ale czas pokaże.Zjawisko bardzo niebezpieczne ? Już były przypadki "zejścia" np. przy CS... Wszystko zależy od człowieka, jeśli niczym się nie interesuje, nie potrafi się powstrzymać, brak mu silnej woli... Uzależnienie od kompa to nic nowego. W przeciwieństwie do np. papierosów, komp nie zabija organizmu, zabija natomiast życie osobiste, kontakty z innymi ludźmi itd. ;] Jeśli spojrzeć na to z innej strony - czas też zabija...




Trwa Wczytywanie