Niewielkich rozmiarów screenshot pojawił się w ogłoszeniu firmy 3D Realms, umieszczonym na stronach serwisu Gamasutra. Jego autentyczność potwierdził na oficjalnym forum developera George Broussard, szefujący aktualnie pracującym (?) nad grą Duke Nukem Forever zespołem.
"Tak, to ja jestem za to odpowiedzialny i jest to pochodzący prosto z gry screenshot Duke'a, stojącego w jakimś korytarzu. Umieściłem go na stronach Gamasutry by wyróżnić nasze ogłoszenie z ton innych i być może jako drobny teaser" - stwierdził.
Hurra, mamy jednego malutkiego screenshota. O radości. Oczekujący jeszcze na DNF pewnie nie posiadają się ze szczęścia. A George obiecuje jeszcze więcej! "Cieszę się, że [screenshot] spodobał się przynajmniej części z was, a za jakiś czas pokażemy więcej, gdy wybudzimy się z naszej drzemki i zdecydujemy jak najlepiej zaprezentować grę.
"Drzemki" powiedział. Ładnie. Dyplomatycznie.
Jak bumerang powraca temat gry Duke Nukem Forever, tytułu, w którego ukazanie się wierzą już chyba tylko najwięksi optymiści. Tym razem za sprawą screenshota, który pojawił się w pewnym ogłoszeniu o pracę...