Według prezesa ESA, Douga Lowensteina, branży nie jest już potrzebna impreza o tak dużej skali. Jego zdaniem równie dobrze, albo i lepiej, wystawcom i odwiedzającym przysłużą się targi mniejsze, bardziej skoncentrowane na tym co naprawdę istotne - czyli informacjach o nowych produkcjach (nie zaś na kosztownych "przedstawieniach", mających robić przede wszystkim dobre wrażenie). Dlatego też Electronic Entertainment Expo przeniesione zostanie z wielkiego Los Angeles Convention Center do sal konferencyjnych w "co najmniej jednym" hotelu miasta.
![]()
Poza tym, jak zostało już wspomniane we wstępie, zmieni się termin targów E3. Zostaną one przeniesione z maja na lipiec, co pozwolić ma twórcom gier na lepsze dopracowanie projektów i ograniczyć sytuacje, w których olbrzymie środki przeznaczane były tylko na to, by przygotować efektowne prezentacje nowych produktów. Ostatnia z nowości dotyczy zmiany nazwy - targi od przyszłego roku odbędą się pod szyldem E3 Media Festival. Czyżby więc nie miały być ograniczone jedynie do elektronicznej rozrywki? Przekonamy się najpóźniej za rok.