W samo południe bez klimatyzacji

Lucas the Great
2006/07/04 12:00

Kolejny tydzień piekielnych upałów daje w kość niemal wszystkim. Nie mogło więc tego tematu zabraknąć we wtorkowym felietonie... będzie też nieco o sezonie ogórkowym, padającym sprzęcie i sposobach na granie podczas skwarnych dni. Zapraszamy do lektury.

Jak zwykle nikt Wam nie każe zgadzać się z przedstawionym w tekście punktem widzenia. Można i nawet trzeba wygłaszać na forum własne opinie... Najpierw jednak wypadałoby zapoznać się z treścią felietonu:

Porobiło się ostatnio tak, że aż strach na ulicę wyjść. Nie chodzi o to bynajmniej, że w pysk łatwo dostać, bo to nikogo by nie dziwiło. Wbrew pozorom jest nawet bezpieczniej, bo przy aktualnych temperaturach, pasujących bardziej do świata Fallouta niż naszego, nawet bandziorom nie specjalnie chce się wykonywać nagłe ruchy. Pomyślcie sobie, jak czuł się Vault Dweller, gdy z klimatyzowanej krypty wyszedł na spalone słońcem, skażone pustkowia. Polecam w tym celu proste ćwiczenie: siadamy przed otwartą lodówką, następnie wstajemy i szybciutko udajemy się na najbliższy betonowy placyk. Można też stanąć niedaleko śmietnika, dojdzie jeszcze wrażenie rozkładu cywilizacji.

GramTV przedstawia:

Pełen tekst znajdziecie tutaj

Komentarze
15
Usunięty
Usunięty
13/07/2006 17:56

super fieleton dzisiaj wam sie udał szczególnie autor widac miał dobry humor puszczał dobre zarciki :)

Usunięty
Usunięty
04/07/2006 15:01

p.sp. ale alergia i tak męczy, o zgrozo!

Usunięty
Usunięty
04/07/2006 15:00

oj, tak w ID by się pograło ale juz całą serie przeszedłem, więc zostają tylko lody i kompocik z truskawek




Trwa Wczytywanie