Dziś mamy specjalny wieczór. Prawdziwe święto piłki nożnej. Mundial się już rozpoczął, a za nami pierwsze spotkanie polskiej reprezentacji. Przyniosło ono niestety kolejne rozczarowanie. Mimo, że nie jestem na co dzień kibicem, muszę przyznać, że atmosfera tego wieczoru mnie poniosła. Zmagania piłkarskie zacząłem śledzić od meczu Niemcy – Kostaryka a później oczywiście obejrzałem mecz naszej reprezentacji.
Pełen tekst znajdziecie tutaj