Peter Moore udzielił ostatnio wywiadu serwisowi 1up.com. W pewnym momencie rozmowa zeszła na temat dwóch wersji, w jakich sprzedawany jest Xbox 360. A dokładniej tzw. wersji Core, zawierającej samą konsolę i pozbawionej m.in. dysku twardego czy bezprzewodowego kontrolera. Na zachodzie nie cieszy się ona wielkim wzięciem, a tamtejsi gracze niespecjalnie rozumieją rację jej bytu, ale - jak wyjaśnił Moore - wprowadzenie jej zostało dogłębnie przemyślane i wiąże się z długofalową strategią na najbliższe pięć do dziesięciu lat.

Czyli, jakkolwiek na to nie patrzyć, Microsoft planuje oficjalną premierę swojej nowej konsoli w naszym kraju. No bo ktoś taki jak Peter Moore raczej orientuje się co planuje jego firma. Jak mówi "wchodzimy do Polski", to wypada mu chyba wierzyć... i czekać na efekty!