Chociaż zaczęło się od Xboksa 360. Od czasu jego zapowiedzenia przerabiano już chyba wszystkie możliwe wersje - że bez problemu zadziałają na nim wszystkie gry z pierwszej konsoli Microsoftu, że zadziałają "największe hity", że da się uruchomić wszystko ale pod warunkiem posiadania twardego dysku i zainstalowania odpowiednich mini-emulatorów... Ostatnio nawet pojawiła się wersja "ruszy tylko Halo". Niezmiennie jednak ciężko cokolwiek powiedzieć z całą pewnością.

Okazało się bowiem nagle, że nawet nowa wersja drugiej konsoli Sony nie radzi sobie z niektórymi grami (pisaliśmy o tym tej wiadomości). Zaczęto się więc zastanawiać - skoro ze sprzętem, który powinien być z założenia w pełni kompatybilny z PS2, zaczynają się pojawiać takie problemy, to co dopiero będzie w przypadku PlayStation 3? Jak wiemy teraz, wątpliwości te nie były pozbawione podstaw.
Redaktorzy IDG News Service postanowili bowiem wprost spytać przedstawicielkę Sony, czy w następnej konsoli firmy mogą pojawić się problemy takie jak w nowej PS2 Slim. Reiko Sakamoto powiedziała: "Trudno z całą pewnością stwierdzić, że PlayStation 3 będzie w 100% wstecznie kompatybilna, ale tak jak zapowiadaliśmy wcześniej - zrobimy wszystko by to osiągnąć".
Wobec powyższego pesymiści mogą już teraz założyć, że przynajmniej w część gier z PlayStation 2 na nowej konsoli Sony nie pograją. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że lista tych tytułów nie będzie zbyt długa. W przypadku nowej PS2 Slim nie było w końcu tak źle - z przetestowanych 8 tysięcy gier ostatecznie nie zadziałało w sumie 49 (38 z PS One i 9 z PS2). Łatwo policzyć, że stanowi to zaledwie 0,006%. Jeżeli w przypadku PS3 będzie tak samo, to nie ma się o co martwić - i to wersja dla optymistów.