13 lat temu zakończył się najlepszy serial w historii telewizji (i są na to dowody)

Jakub Piwoński
2026/10/01 08:00
3
0

Breaking Bad to serial znamienity, a świadczą o tym liczne nagrody Emmy, silna popularność i przodowanie w rankingach najlepszych telewizyjnych produkcji. Ot, co.

Breaking Bad zadebiutował w 2008 roku. Trwał przez pięć sezonów. Niedawno przypadła rocznica jego zakończenia. Finał serialu przypadł bowiem 29 września 2013 roku. Wspominamy, jak dobra była to produkcja i jak bardzo zmieniła telewizję.

Breaking Bad
Breaking Bad

13 lat od finału Breaking Bad

Twórcą serialu był Vince Gilligan. Wcześniej pracował przy Z Archiwum X. Jego ostatnim dziełem jest serial Jedyna, który emitowany jest na Apple TV. Pomysł na Breaking Bad wyrósł z dość przewrotnej idei. Twórca chciał opowiedzieć historię zwykłego człowieka, który staje się zły i przechodzi na drugą stronę prawa. Stąd tytuł, który sugeruje przełamanie. Walter White jest właśnie takim bohaterem – zwyczajnym nauczycielem chemii, którego okoliczności zmuszają do tego, by ubrudzić sobie ręce. Gilligan opisywał swój pomysł jako przemianę „Mr. Chipsa w Scarface’a”, czyli pokazanie na przestrzeni kolejnych sezonów, jak protagonista staje się antagonistą.

White po diagnozie raka płuc postanawia wykorzystać swoją wiedzę o chemii na rzecz produkcji metamfetaminy. Chce w ten sposób zabezpieczyć finansowo rodzinę. Ale potrzebuje kogoś, kto trochę zna środowisko. W tym celu wykorzystuje Jessego Pinkmana, dilera i swojego byłego ucznia. Tak powstał zgrany duet, który zapisał się w historii telewizji. W White’a wcielił się Bryan Cranston, a w Pinkmana Aaron Paul. Jak łatwo się domyślić, z czasem niewinny plan przeradza się w przestępczą działalność, która piętrzy problemy.

GramTV przedstawia:

Na drugim planie w serialu wystąpili Anna Gunn jako Skyler White, Dean Norris jako Hank Schrader, Betsy Brandt jako Marie Schrader, RJ Mitte jako Walter White Jr. i Bob Odenkirk jako Saul Goodman. Ta ostatnia postać i jej siła oddziaływania przyczyniły się do powstania spin-offu Zadzwoń do Saula, który trwał przez sześć sezonów. Wielu fanów dostrzega w nim jakość i uważa, że był równie udany, jeśli nie lepszy od Breaking Bad. Sam pomysł na spin-off z Saulem pojawił się jeszcze przed zakończeniem głównej serii.

Finał, zatytułowany Felina, wyemitowano 29 września 2013 roku, dokładnie 13 lat temu. Breaking Bad kończył się wtedy jako serial będący już ogromnym sukcesem – sam finał obejrzało w USA ponad 10 mln widzów. Serial zdobył łącznie 16 nagród Emmy przy 58 nominacjach, w tym dwukrotnie statuetkę dla najlepszego serialu dramatycznego. Bryan Cranston czterokrotnie otrzymał Emmy za rolę Waltera White’a, a Aaron Paul i Anna Gunn również zostali nagrodzeni za swoje kreacje.

Produkcja wciąż silnie rezonująca w świecie seriali. Warto dodać, że właśnie we wrześniu 2026 roku The New York Times umieścił serial na pierwszym miejscu zestawienia 100 najlepszych seriali XXI wieku, przygotowanego na podstawie głosów ponad 500 osób związanych z branżą telewizyjną. W ankiecie udział wzięli aktorzy, scenarzyści, producenci i showrunnerzy, a Breaking Bad wyprzedził The Wire i Mad Men.

Komentarze
3
Piwon
Gramowicz
Autor
Dzisiaj 11:26
Nogradis napisał:

Zakończył się najlepszy serial w historii telewizji? Nie prawda, "Stamtąd" otrzyma jeszcze co najmniej jeden sezon. :)

Wolne żarty :)

Nogradis
Gramowicz
Dzisiaj 11:12

Zakończył się najlepszy serial w historii telewizji? Nie prawda, "Stamtąd" otrzyma jeszcze co najmniej jeden sezon. :)

dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 09:13

Zawsze mnie będzie śmieszył fakt że cały powód istnienia Breaking Bad wynika z tego że amerykanie mają całkowicie skopany system zdrowia :-)

Sama koncepcja o którą się opiera Breaking Bad nie jest do końca nowa ale chyba w tym wypadku jest bardzo dobrze zrealizowana. I nie przez przypadek to właśnie Streaming sprawił że BB wystrzeliło. Bo poznajesz historię jako ciągnął całość a nie w telewizyjnej formie gdzie lecą sezony, powtórki itp.

Taka ciekawostka - w latach 90 mieliśmy serial animowany ReBoot który zresztą dzisiaj można nawet oglądnąć na Youtube. Jedna z rzeczy które wyróżniały go to time skip gdzie jedna z postaci (Enzo) która na początku serii była optymistycznym, niedoświadczonym dzieckiem pod koniec jest zgorzkniałym, agresywnym, uzbrojonym kolesiem z uszkodzonym okiem. 

Niestety wiele seriali pod emisje telewizyjną było robione tak byś mógł po prostu oglądnąć dowolny emitowany odcinek. Co za tym idzie nawet jak był jakiś sezonowy arc to sama struktura odcinków była ta sama a postać niezależnie od wydarzeń wracała do swojego pierwotnego stanu. House M.D jest tutaj dobrym przykładem. Nigdy nie byłem fanem. Raz przez przypadek oglądnąłem odcinek drugiego sezonu jak próbowałem oglądać pierwszy i chwile mi zeszło się zorientować że puściłem nie to co trzeba. Z drugiej strony w wypadku House myślę że jego powrót do stanu początkowego miał trochę sens bo on dążył do auto-destrukcji.  Chyba dlatego ten serial ma tylu fanów mimo że każdy odcinek jest taki sam.

Niestety nie ma dużo tego typu historii. Zresztą lata temu taki Babylon 5 który miał ogólny story arc to był fenomen dlatego że nie był w pełni epizodyczny. Dzisiaj to wygląda trochę inaczej ale poszło to niestety w drugą stronę bo zamiast sezonów po 20+ odcinków dostajemy takie na 8-10. I główna postać nawet nie ma czasu żeby się czegoś nauczyć i zmienić swoje postępowanie. 




Trwa Wczytywanie